niedziela, 13 lutego 2011

Kora orzechowa

  
Ciasto czasochłonne, drogie, ale warte czasu i pieniędzy, bo jak to mówi moja Mama – niebo w gębie... Przepis dostałam kilka lat temu od teściowej mojej kuzynki i ilekroć skuszę się na zrobienie tego ciasta to wszyscy się nim zachwycają (poza bratową, która nie lubi bakalii), bo nie dość, że wybornie smakuje to jeszcze pięknie wygląda na talerzu ;-)))
Autorką przepisu jest podobno siostra Anastazja, ale jak wspomniałam wyżej dostałam go pocztą pantoflową i trochę przerobiłam, bo był mało dokładny. Nie wiem więc, czy jest dokładnym odwzorowaniem oryginału.
Przepis jest na dużą prostokątną blachę, blacha musi być wysoka, bo jak się wyłoży poszczególne warstwy i zaleje galaretkę to ciasto jest wysokie. Można zrobić na mniejszej blaszce z połowy produktów... ale nie radzę, bo jest tak pyszne, że znika w mgnieniu oka... a poza tym, jak już poświęcać czas to niech będzie efekt ;-))))
Ja ostatnio zrobiłam w tortownicy – wyglądało jak piękny tort. Zmniejszyłam proporcje o 1/3. Tylko masę budyniową zostawiłam całą ( i zamiast 5 żółtek dałam 3).


Składniki na blaszkę 43-45 x 23-25 cm:

Ciasto:
8 białek
3 żółtka
3/4 szklanki cukru
15 dag posiekanych drobno orzechów włoskich
10 dag rodzynków
10 dag wiórków kokosowych
1 łyżka mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masa:
2 puszki brzoskwiń
2 budynie śmietankowe z cukrem
3/4 szklanki wody
5 żółtek
1 łyżka mąki pszennej
40 dag masła

Poncz do nasączenia delicji:
2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
2 łyżki likieru orzechowego albo spirytusu

Ponadto:
ok. 3 opakowania ciastek „Delicje” (pomarańczowe, brzoskwiniowe, morelowe)
2 galaretki brzoskwiniowe
  

Białka ubić na sztywną panię ze szczyptą soli*, dodać cukier, żółtka i nadal ubijać. Pod koniec dodać bakalie oprószone mąką i proszek do pieczenia. Wszystko dobrze wymieszać. Masę podzielić na dwie części i upiec osobno 2 placki na dużych prostokątnych blaszkach (jedna musi być wysoka). Najlepiej blaszki wyłożyć papierem, wtedy nie ma problemu z wyciągnięciem ciasta, ale jeśli nie mamy papieru to blaszki wysmarować masłem i posypać bułką tartą. Każdy placek piec ok. 35 minut w temperaturze ok. 170 stopni C.
Sok z brzoskwiń (2 szklanki, w przypadku braku soku można uzupełnić wodą lub mlekiem) zagotować. Budynie, żółtka i mąkę pszenną rozpuścić w 3/4 szklanki wody (albo mleka) i wlać do gotującego się soku. Ugotować budyń. Ostudzić. Masło utrzeć na puszystą masę, dodają porcjami budyń. Krem podzielić na 3 części.
Przygotować poncz kawowy: kawę rozpuszczalną zalać ok. 3/4 szklanki gorącej wody, ostudzić, a następnie dodać likier orzechowy lub spirytus, wymieszać.
Na pierwszy placek wyłożyć jedną część kremu (ja wcześniej nasączam placek ponczem z wody, cukru i likieru orzechowego, aby troszkę zmiękł, bo po upieczeniu jest dosyć twardy), następnie ciastka Delicje czekoladą do dołu i na każde ciasto wlać po trochę ponczu kawowego.
Na Delicje wyłożyć drugą część kremu i przykryć drugim plackiem. Następnie wyłożyć trzecią część kremu, pokrojone w kostkę albo w plasterki brzoskwinie, a na wierzch ciasta wylać tężejącą galaretkę brzoskwiniową, rozpuszczoną wcześniej w 3 szklankach gorącej wody(ja galaretkę rozpuszczam dużo wcześniej, aby ostygła i zaczęła tężeć). Schłodzić w lodówce...

Ciasto kroić nożem zanurzonym wcześniej w ciepłej wodzie.


*Dobra rada: Zawsze do białek dodaję szczyptę soli, wtedy ubijają się znacznie szybciej. Dobrze, jeśli białka są schłodzone, bo to też skraca czas ubijania.

106 komentarzy:

  1. Wow, wygląda nieziemsko! Piękne warstwy wyszly, musi być przepyszne. Ja do takich pracochłonnych ciast zawsze przygotowuję się i nastawiam "psychicznie" przez kilka dni i gdy już się z nimi oswoję, 15 razy czytając przepis, w końcu je robię ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Monico, ja też kiedyś myślałam, że to pracochłonne ciasto, ale jak już opanowałam technikę to idzie mi piorunem. Najtrudniejszy pierwszy krok jak to śpiewała Anna Jantar :-)) Ja piekę najpierw ciasto i gotuję budyń (często robię to wieczorem), a potem miksuję budyń z masłem i przekładam ciasto.

    Asieja, faktycznie, cieszy oko :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne ciasto..wiem na 100% ze u mnie znikneloby w jeden dzien!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ewam, to do polecam, bo jest wyśmienite i wbrew pozorom wcale nie takie trudne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, wygląda rewelacyjnie! Musi być pyszne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Haniu, jest przepyszne - jeśli będziesz kiedyś w Wielkopolsce to daj znać - specjalnie dla Ciebie zrobię w podziękowaniu za pomoc przy tworzeniu tego bloga :-))

    OdpowiedzUsuń
  7. pięknie wygląda...zapisuję i zrobię sobie na imieniny!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wielka szkoda że odeszła z Onetu. Ale ta strona także jest bardzo fajna :)Co do ciasta to jestem w zupełności jak Twoja bratowa ;)) Ale przepis wypróbuję! pozdrawiam, i zapraszam do siebie na 'new note' ;)
    [w-lepszym-swiecie]

    OdpowiedzUsuń
  9. Już widzę zalety nowego miejsca. Na onecie to ciasto nie przykuło mojej uwagi, tak na pierwszy rzut oka.
    Tutaj, kora orzechowa, zwłaszcza ta z tortownicy, wygląda obłędnie.Chyba ją zrobię, zwłaszcza, że mam w lodówce białka po chruścikach.Ala

    OdpowiedzUsuń
  10. Zanim to ciasto pojawiło się u siostry Anastazji widziałam je dużo wcześniej w gazetce Ciasta Domowe. Ale to tak naprawdę nieważne bo jest ono faktycznie pyszne i warto je zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Izo, jak najbardziej polecam, warto zrobić.

    Mirando, z bakaliami tak to jest, że nie wszyscy je lubią i ja to rozumiem. Blog na onecie ciągle jest, ale nowe przepisy będą tylko tutaj - stare też z czasem przeniosę.

    Alu, ja też dostrzegam coraz więcej zalet, a do kory potrzeba całych jajek, wykorzystane są i białka i żółtka (żółtka dodaje się do budyniu). Tu z edycją zdjęć jest o wiele ciekawiej, mogę je wstawiać w różnych rozmiarach, bo po kliknięciu na zdjęcie powiększają się)

    Wiosenki, być może... ale ja wolałam uprzedzić, bo kiedyś ktoś mi zarzucił, że przywłaszczyłam sobie przepis tej zakonnicy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Cieszy oko :)

    Bardzo apetyczne ciacho :)
    Skusiłabym się gdyby nie to, że nie lubię galaretki na cieście... Czym ją można zastąpić?

    Pozdrawiam, Ania M

    OdpowiedzUsuń
  13. Urok tego ciasta polega na tym, że jest z galaretką. Ale jeśli nie lubisz to po prostu poukładaj na górze gęsto brzoskwinie i nie zalewaj galaretką :-) Myślę, że nic się nie stanie, a Ty nie będziesz się męczyć.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakiej średnicy należy użyć jeśli chodzi o tortownice?

    OdpowiedzUsuń
  15. Witaj Margartko! korzystając z Twojego przepisu zrobiłam tort na 30ste urodziny męża. Był zachwycony ;) nawet Teściowa poprosiła o przepis... ;> także pełen sukces! często zaglądam do Ciebie po inspirację :) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Anonimowa, bardzo mi miło, że skorzystałaś z przepisu i to z takich efektem :-) Super, że ciacho smakowało :-) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Hej, mam pytanie czy jak robilas ciasto bakaliowe w tortownicy to pieklas jeden placek I go przekroilas czy dwa osobne?
    Beata

    OdpowiedzUsuń
  18. Beata, tak jak napisałam w przepisie, że trzeba upiec dwa osobne placki i nie ma znaczenia, czy na dużej blaszce czy w tortownicy. To jest taka faktura ciasta, że nie przekroisz na pół.

    OdpowiedzUsuń
  19. jakie wysokie wychodzi to ciasto w tortownicy?? mozesz mi w przyblizeniu podac w cm?? z gory dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  20. Czerwona, jest równe z tortownicą.Galaretka wchodzi na styk.

    OdpowiedzUsuń
  21. a jaka wysoka masz ta tortownice?

    OdpowiedzUsuń
  22. Czerwona, taką najzwyklejszą, standardową metalową - nie chce mi teraz się włazić na krzesło i ściągać jej z góry.

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj Asiu mam nadzieję że nie porywam sie z motyką na słońce ale zapragnęłam zrobić to ciasto:) będę preparowac świątecznie :) prosze trzymać za mnie kciuki :) jak sie uda obiecuje zrobić zdjęcia :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasmino, z pewnością nie porywasz się z motyka na słońce i dasz sobie doskonale radę, wszak zdolna bestia z Ciebie :-)
      Trzymam kciuki i czekam na fotki.

      Usuń
  24. Piszę do Ciebie zajadając się jednocześnie torcikiem śmietanowym z truskawkami,który zrobiłam z okazji Dnia Dziecka (lat 20 i 14),a wcinam głównie sama (bo to był tylko taki pretekst).
    To ciacho też bym chętnie zrobiła,tylko czym radzisz mi zastąpić orzechy włoskie,bo syn uczulony i nie mógłby tknąć,a nie chcę skazywać Go na takie katusze.Wiadomo,że orzechy są różne(reszta mu nie szkodzi),ale pytam jako eksperta,sama nie chcę eksperymentować,bo jeszcze coś sknocę.Pozdrawiam,AS

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy pretekst jest dobry :-))
      Spokojnie możesz zastąpić orzechy włoskie drugą porcją laskowych, albo np orzechami makadamia czy innymi, które syn może jeść. Nie nadają się jedynie orzechy arachidowe (ziemne) i orzechy nerkowca, bo są za miękkie.

      Usuń
  25. Zastanawiam się, czy zamiast wiórek kokosowych można użyć na przykład zmielonych migdałów? Mój mąż nie lubi wiórek i wyczuwa je na kilometr. A może nie są w tym cieście mocno wyczuwalne i uda mi się go oszukać? Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powiem Ci, że wyczuwalne nie są, bo jak ktoś nie lubi to z pewnością wyczuje :-) Ja akurat uwielbiam, więc nie zwracam na to uwagi. Możesz je zastąpić migdałami, ale zmielonymi raczej grubo, nie na proszek :-)

      Usuń
  26. No i się dokonało. Z migdałami smakuje doskonale. I mąż też usatysfakcjonowany. Następnym razem będzie z wiórkami kokosowymi - wszak muszę spróbować wersji oryginalnej! Kapitalny przepis! Kłaniam się :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że ciasto smakowało :-) A przepis nie jest mojego autorstwa, ja go tylko dostałam i odrobinę zmieniłam :-)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  27. Margarytko a jakiego masła używasz - producent. Żeby się nie rozjechało, nie rozwarstwiło tylko utarło na puch?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdę powiedziawszy różnego, ale zawsze jest to masło extra 82% tłuszczu, najczęściej z Mlekowity albo Pilos (z Lidla).

      Usuń
  28. W rzepisie sa rodzynki,a ja niestety jestem na nie uczulona ,czy rownie dobrze bedzie smakowalo bez nich czy mozna je zastapic czyms;bo ciasto wyglada wysmienicie i z pewnoscia je zrobie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz oczywiście z nich zrezygnować, dodaj trochę więcej orzechów i też będzie smacznie :-)

      Usuń
  29. Super ciasto. Wczoraj wieczorem (razem z mężem:)) zrobiliśmy to cudeńko. Jestem zachwycona, że znalazłam stronę z takimi super przepisami. Dzięki nim polubiłam gotowanie, a o pieczeniu już nie wspomnę. Problem jest jeden...mąż nie jest w stanie wszystkiego zjeść:) dzieci są jeszcze za małe, by uczestniczyć w takim objadaniu się:)
    Następne w kolejność są bułeczki, pyzy z mięsem, pizza i kilka innych:)
    Dziękuję za wszystkie przepisy.


    Baśka (ta od makowca):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie się cieszę, że ciasto smakuje. U nas też jest bardzo lubiane.
      Miło mi, że podoba Ci się u mnie i że znajdujesz przepisy dla siebie.
      U nas też jest problem ze zjadaniem, dlatego przeważnie piekę raz w tygodniu, a gotuję na dwa dni :-) A jak mnie najdzie na pieczenie w tygodniu to zabieram do pracy, dzielę się z sąsiadami, albo zawożę do rodziców i brata :-)
      Daj znać jak inne przepisy się sprawdzą.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  30. Ja dziś szukałam w Pile likier orzechowy i pech chce że prawie nigdzie go nie ma ...(p&p, tesco, kaufland). Jutro miałam się za nie zabrać;/ Trzeba się więc zaopatrzyć w spirytus;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swój likier przywiozłam ze Słowacji :-) A u nas w sklepach nie zwracałam uwagi. Możesz użyć innego alkoholu, koniak czy wódka tez się sprawdzi.

      Usuń
    2. A czy Likier kawowy sprawdzi się, czy będzie za dużo kawy w cieście??;) Jejku niestety nie ma nigdzie, wszystkie prócz tego.
      Pozdrawiam Asia

      Usuń
    3. Asiu, ja bym chyba jednak zdecydowała się na inny alkohol, bo w końcu to kora orzechowa a nie kawowa :-)
      A z likierem orzechowym rzeczywiście nie jest prosto, nawet w internecie kupić trudno.

      Usuń
  31. Margarytko ciasto wyśmienite, zniknęło w mgnieniu oka na roczku mojego synka;)Zrobiłam półtora porcji kremu, bo miałam tyle składników ;)Użyłam i likieru kawowego (mniam) i wódki zwykłej.POEZJA;)Teraz przy okazji zakupów w Poznaniu będzie poszukiwany likier orzechowy;)Pozdrawiam i dziękuję za przepis;) Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie się cieszę, że wybrnęłaś i ciasto smakowało :-) Likier orzechowy jest trudno dostępny i zupełnie nie wiem dlaczego. Ale jak gdzieś znowu spotkam to sobie kupię, bo mój już mi się kończy.

      Usuń
  32. Ciasto jest rewelacyjne!Przebogate w smaki.Co ważne nie jest zbyt słodkie,bo krem na soku z brzoskwiń fajnie przełamuje słodycz.Podobnie galaretka delicji.Z całą pewnością nie jest to pierwszy i ostatni raz Asiu :)
    Dziękuję za przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że ciasto Ci odpowiada. Też je lubimy, bo właśnie nie jest za słodkie.

      Usuń
  33. Ciasto rzeczywiście jest przepyszne...jadłam je jakiś czas temu...warte zachodu!!!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Renata
    na wilenskim stole ciasto zrobilo furore. dziekuje za super przepis. Pozdrowienia z Wilna:)
    Renata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że smakowało.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  35. To ciasto jest przepyszne, zawsze robię je w formie torta urodzinowego dla dzieci,bo nie ma w nim mleka, które moje dzieci uczula a wszystkim niewyobrażalnie smakuje.Dzisiaj też go zrobię na 11 urodziny syna.Ogólnie Pani przepisy są moją najlepszą książką kucharską więc co kilka dni po nie sięgam od kilku lat i muszę przyznać że wykorzystałam już ponad 70% i na żadnym się nie zawiodłam. Dziękuję, Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też od pewnego czasu robię je w tortownicy, bo jest bardzo efektowne :-)
      Wszystkiego najlepszego dla synka :-)
      Miło mi bardzo, że przepisy się przydają i się sprawdzają. Wszystkie są przeze mnie wypróbowanie, przeważnie wielokrotnie i staram się, aby były w miarę dopracowane :-)

      Usuń
  36. Nigdy nie robiłam tego ciasta ale tak zachwalacie że chyba zrobię na Święta. Mam tylko 2 pytania
    - czy będzie smakowało jak będzie bez delicji czy tak ktoś może robił ?
    - czy zamiast pijanych ciasteczek :) można dać galaretkę brzoskwiniową pokrojoną w kostkę ( prócz tej na wierzchu) ?
    Kiedyś upiekłam Shreka i mi nie smakował z delicjami, jak dla mnie to za dużo szczęścia
    pozdrawiam
    Matylda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja osobiście nie wyobrażam sobie tego ciasta bez delicji, ale w kuchni nic zabronione nie jest, więc możesz zrobić tak jak lubisz. Galaretka pokrojona w kostkę dodana do środka chyba nie jest dobrym pomysłem, bo ciasto jest dosyć ciężkie i za sprawą owej galaretki może się rozjeżdżać podczas krojenia.
      I powiem Ci, że mnie Shrek też nie zachwycił z delicjami, a to pasują jak mało co. Ale decyzja i tak należy do Ciebie.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  37. Dziękuję za odpowiedź . Czyli muszę jednak zdecydować się na delicje z tym że będą u mnie w Święta dzieci w wieku przedszkolnym i w związku z tym nasączanie ciastek alkoholem odpada. Zastanawiam się czy będzie dobre jak nasączę tylko lekkim roztworem kawy albo jakimś soczkiem. Doradź proszę Margarytko.
    Matylda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można po prostu alkohol pominąć i po sprawie. Soku już bym do tego nie mieszała, wystarczy lekki roztwór kawy.

      Usuń
  38. Margarytko jak podajesz to ciacho? Schłodzone z lodówki czy ogrzane do temperatury pokojowej?
    Jakie jest smaczniejsze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja podaję od razu z lodówki. Jak stoi za długo na stole to może się rozjeżdżać - blaty bakaliowe są dosyć ciężkie, a masa budyniowo maślana jednak woli niższą temperaturę.

      Usuń
  39. Ależ Ty masz wiedzę! Wszystko przewidzisz.
    Zakupiłam już produkty na korę z tym że mam obawy czy sobie poradzę.
    Czy placki mogę upiec w tym samym czasie czy wpierw jeden trzeba upiec i wtedy włożyć drugi ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Praktyka i nic poza tym :) Mniej więcej wiem jak ciasto się zachowuje. Możesz upiec oba placki w tym samym czasie, ale na osobnych blaszkach. Ciasto ma taką konsystencję, że go na blaty nie przekroisz, więc muszą być pojedyncze.

      Usuń
  40. Upiekłam to ciacho na Święta . Jest bardzo smaczne , a to opinia nie tylko moja lecz całej rodziny :). Dałam Margarytko delicje tak jak radziłaś i dobrze zrobiłam bo podejrzewam że bez delicji ciacho straciłoby w smaku. Miałam wątpliwości czy z delicjami nie wyjdzie przesłodzone ale okazało się że niepotrzebnie . Bardzo dziękuję za szybkie odpowiedzi i życzę mnóstwo radości z prowadzenia bloga :). Pozdrawiam serdecznie Matylda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że ciasto smakowało. I miło mi, że mi zaufałaś i dałaś się przekonać do tych delicji, bo bez nich rzeczywiście to już nie to samo.
      Pozdrawiam ciepło. I tym razem przepraszam za małe opóźnienie w odpowiedzi, ale jestem na urlopie i trochę nie ogarniam :-)

      Usuń
  41. Robiłam to ciacho na Boże Narodzenie wszystkim smakowało, rodzinka bardzo chwaliła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że smakowało, a rodzinka zadowolona z degustacji :-)

      Usuń
  42. Ciasto jest naprawdę pyszne. Piekłam je na chrzciny mojej chrześnicy i wszyscy byli nim zachwyceni:) już nie wspomnę o standardowym tekście "a podałabyś przepis..." :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie miło mi, że przepis się przydał, a ciasto zachwyciło gości.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  43. Ostatnio zrobiłam to ciasto, jest naprawdę przepyszne. Mąż był zachwycony - ciasto było robione z okazji 5 rocznicy ślubu. Serdecznie polecam , faktycznie jest dość drogie ale naprawdę warto sprawić sobie taką przyjemność:)
    Pozdrawiam, Agnieszka M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że smakowało :) Tanie nie jest, ale niewątpliwie warte tego, aby raz na jakiś czas zaszaleć.

      Usuń
  44. Piszesz,ze zmniejszyłaś na tortownicę o 1/3, czyli 5 czy 6 białek dałaś do ciasta?, ja mam tortownicę o średnicy 22 cm zrobić z połowy porcji?
    Pozdrawiam
    Mirra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Użyłam 5 białek, ale piekłam w większej tortownicy, bodajże 25 cm. Po prawej stronie na blogu jest przeliczarka form, wpisz rozmiary blaszek i będziesz wiedziała jakie proporcje zastosować do swojej blaszki.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  45. Mam pytanie dotyczące wspomnianego kokosa czy to maja być wiorki kokosowe czy jakas inna postac kokosu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, chodzi o wiórki - poprawiłam, aby nie było wątpliwości.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  46. mam pytanie jaką tortownice użyć do tego ciasta 26cm czy większą? pozdrawiam alicja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepis jest na dużą blachę. Jeśli chcesz upiec w tortownicy to trzeba zmniejszyć proporcje. Ja piekłam w tortownicy 25 cm.

      Usuń
  47. A ile takie ciasto może stać w lodówce? Chcę zrobić je dziś i wziąć też w drugi dzień świąt do znajomych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka dni spokojnie może stać :-) Nic mu nie będzie.

      Usuń
  48. Margarytko czy jeśli nie mam dwóch jednakowych blaszek to piekąc najpierw jeden placek a potem drugi, to z tą drugą połową nic się nie stanie? Obawiam się, że to jednak ubite białka i jak postoi to już nię będzie tak idealny jak pierwszy od razu włożony do piekarnika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nic się nie stanie. Poza tym placki po upieczeniu nie są zbyt miękkie, dopiero gdy się ja nasączy odzyskują delikatność, więc spokojnie możesz upiec najpierw jeden, potem drugi.

      Usuń
  49. Margarytko czy można placki upiec razem tzn w dwoch jednakowych blaszkach? Czy muszą rqczej się upiec osobno jeden po drugim?
    Mam też pytanko odnośnie ilości masła w kremie, gdyż zazwyczaj do kremu daję kostkę masła, a tutaj są dwie i mam po prostu wątpliwości, czy masa nie będzie zbyt tłusta. Proszę doradź :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz dwie takie same blaszki to nie widzę problemu, możesz upiec razem (jeśli na dwóch poziomach to termoobieg się przyda).
      A jeśli chodzi o krem to nie jest tłusty - tego budyniu wychodzi dosyć sporo i jak masło jest utarte na puch i połączone z budyniem to nie jest wyczuwalne, a krem ma bardzo fajną konsystencję. Sama nie lubię typowo maślanych kremów, ale ten jest dla mnie bardzo w porządku.

      Usuń
  50. Witaj Margarytko czy orzechowe blaty można upiec dzień wcześniej? Czym je potem nasączyć żeby były miększe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można upiec wcześniej. W opisie przygotowania jest podane czym ja nasączam placki :-)

      Usuń
  51. Rewelacyjne ciasto! Na pewno nie raz jeszcze je zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Pyszne i bardzo efektowne ciacho. Robiłam je na różne okazje i zawsze robiło wrażenie smakowe i wizualne. Pozdrawiam. Goga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ono chyba takie właśnie jest - nie tylko pyszne, ale i ładne. Choć znam jedną taką, która go nie lubi, ale ona niczego co z bakaliami nie lubi :-)

      Usuń
  53. Czy piekarnik przed włożeniem powinien być nagrzany do wymaganej temp. czy może być jeszcze rozgrzewający się włączony ok. 5 minut przed włożeniem do srodka(lampka od temperatury się jeszcze świeci)? Dziękuję za wskazówkę:)
    Pozdrawiam Joasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze do nagrzanego do temperatury podanej w przepisie.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  54. Margerytko Smakowitko/tak mowi na Ciebie moj slubny/ upieke na 27 listopada bo bedzie Thanksgiving Day wszystkie ingredients-dostepne,nabyte droga kupna.Uklony.Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa, mam nadzieję, że będzie Wam smakowała... Ale szalejesz z przepisami, ja za Tobą nie nadążam.
      Buziale.

      Usuń
  55. Tort zrobiony.Dalam galaretke peach flavoured ale ona ma inny kolor I troche sie mi nie podoba-gestniala w pietnascie minut,musi miec duzo chemi ale czlowiek nie wie co zjada!Nastepnym razem dodam o smaku pomaranczowym.Tort bedzie serwowany w czwartek.Hihi,w San Diego 30 C,piekny dzionek.Uklony.Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas jest taka galaretka szybko tężejąca, ona jest chyba karogenem, substancją żelującą, która mogą spożywać weganie. Ale ja te galaretki robię tylko do miseczek, jako deser, w cieście nie do końca mi pasują.

      Usuń
  56. Hihi,co tam galaretka!Smak doskonaly-DELICJA!!!!!!!!!!!!!!!!!Ewa

    OdpowiedzUsuń
  57. Hihi,ciagle na Miejscu 1 sa Twoje torty bezowe!!!Uklony.Ewa

    OdpowiedzUsuń
  58. Margarytko,w Twym przepisie zabrakło cukru dodawanego do masy ,wyszła bardzo mdła a szkoda bo skusiłam się na to ciasto po tak fantastycznych opiniach.,chyba ze właśnie taka miała być,.Ciepłych,rodzinnych Swiąt.Maria.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do masy nie dodaje się dodatkowo cukru. Budynie są z cukrem (no chyba, że dałaś bez cukru) i syrop z brzoskwiń też jest dosyć słodki, więc osobiście nie widzę potrzeby dosładzania.
      Pozdrawiam :-)

      Usuń
  59. No i wcięło mi mój komentarz:/ Tym razem będę się streszczać. Wygląda pięknie, ale troszkę się boję, czy sobie z nim poradzę...Przepraszam, że zawracam głowę takim pytaniem, ale mam stracha, że coś pójdzie nie tak-czy blaszka o wymiarach 35/23 a wysoka na 6-7 cm będzie odpowiednia na tą ilość składników? Obawiam się, że może będzie wszystkiego za mało i ciasto nie będzie wyglądało tak efektownie jak Twoje...Z góry dziękuję za odpowiedź!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepis jest podany na dużą blachę, tak jak napisałam, a ja zrobiłam z 2/3 składników w tortownicy. Ciasto na dużej blaszce wychodzi dosyć wysokie, u mnie zawsze równe z blaszką.
      Jeśli wykorzystasz podane proporcje to będzie takie jak być powinno.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  60. Czytanie ze zrozumieniem mi się kłania;) Dziękuję za odpowiedź; mam nadzieję, że za jakiś czas będę miała czym się pochwalić...Szukam jeszcze likieru orzechowego:) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, zdarza się najlepszym :-) A likier orzechowy nie jest obowiązkowy, trudno go dostać, ja nawet ostatnio szukałam w hurtowniach i nie znalazłam. Kupiłam Soplicę orzechową - bardzo fajnie się sprawdza.

      Usuń
  61. Joasiu, czy na tortownicę ok. 25 cm są takie same proporcje? Upiekę mamie na imieniny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepis jest na dużą blachę. Po prawej stronie masz Kasiu przeliczarkę form, możesz z niej skorzystać i przeliczyć proporcje. Ja piekłam w tortownicy i zmniejszyłam proporcje o 1/3.

      Usuń
    2. jestem głupia jak but :D duża blacha to taka standardowa prostokątna coś o wymiarach 36x24 czy coś tak? Wysokie jest to ciasto? U mnie w domu tylko takie zostają wychwalane..

      Usuń
    3. Daria, ja to ciasto gdy piekę na dużej blasze to wybieram taką 45-25 cm. Bo ciasto jest wysokie, do takiej blaszki mieści się idealnie. Ważne, aby blaszka była z wysokimi brzegami.

      Usuń

Spodobał Ci się przepis? Zostaw po sobie ślad w postaci komentarza, dodaj G+.
Ugotowałaś/eś albo upiekłaś/eś coś z przepisu znalezionego na moim blogu? Podziel się swoją pracą, zrób zdjęcie i prześlij je do mnie mnie na adres margarytka75@vp.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...