sobota, 11 lutego 2012

Krem brukselkowo – brokułowy

Uwielbiam zupy – kremy, żadna to tajemnica... w zimowe wieczory cudownie rozgrzewają, zapewniając przy tym niezłą porcję witamin i błonnika. Są niskokaloryczne i zdrowe.
Mam kilka swoich ulubionych, które regularnie powtarzam, zdarzają się takie, które wypróbuję i stwierdzam, że kolejnego razu nie będzie. Ten dzisiejszy krem robię dosyć często, bo należy do grona tych ulubionych przeze mnie.
Krem robi się szybko. Nie wydziwiam tu zbytnio z przyprawami, żeby nie zabić właściwego smaku warzyw... sól, pieprz, odrobina cukru. No i najsmaczniejszy wychodzi na domowym bulionie, ale jeśli takowego nie mamy to wystarczy zwykła woda. Zimą używam głównie mrożonych warzyw, latem sięgam po świeże.


Składniki na 4 porcje

5 szklanek bulionu
200 g brukselki
200 g brokułów
150 g zielonego groszku
2 średnie ziemniaki
1 mała marchewka
sól, biały pieprz
1 łyżeczka cukru


Do garnka wlać bulion, zagotować. Wrzucić obraną marchewkę i ziemniaki pokrojone na kawałki. Przykryć i gotować 10 minut. Następnie dorzucić brukselkę i groszek – gotować kolejne 10 minut bez przykrycia, dołożyć brokuły i gotować 7 minut. Zdjąć z ognia, dodać szczyptę soli, pieprzu i łyżeczkę cukru. Całość zmiksować blenderem (użyłam blendera ręcznego Triblade HB724 firmy Kenwood) i gotowe.


42 komentarze:

  1. Jak pięknie wyglądają te wszystkie warzywka w garnku, cudowne zdjęcie i z pewnością przepyszna zupka! Czy umieścisz przepis na ryż z jabłkami i fasolkę? Jestem ciekawa wszystkich Twoich dań:)) Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupa pyszna, prosta, ale smaczna. A ryż i fasolka oczywiście będą... powili przepisy się piszą :-)) Zdjęcia już są, muszę je tylko zgrać do komputera i pozmniejszać :-)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Lubię zielone zupy ;-) Groszkowy wychodzi jeszcze ładniejszy :-)

      Usuń
  3. Osobiście za takimi zupami nie przepadam, ale w Twoim wykonaniu wygląda ślicznie.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JaGo, wiem, że nie każdy lubią takie zmiksowane zupy i nikogo nie zmuszam do ich próbowania :-)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. ależ ma energetyzujący kolor!

    OdpowiedzUsuń
  5. oj brukselka to nie moje klimaty ale szukam przepisu na zupę cebulową i właśnie widzę, że nie masz ??? niewiarygodne Ty masz przecież wszystko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polly, Ty chyba żadnych zielonych zup nie lubisz... bo o ile się nie mylę to krem z groszku to też nie była Twoja bajka :-)
      A cebulowej nie robiłam już dawno i pewnie dlatego nie ma jej na blogu... oj trzeba to nadrobić. Robię taką z grzankami z żółtym serem :-)

      Usuń
    2. brukselki nie znoszę bardzo i nie jadam w ogóle a groszku z kolei nie lubię zbyt wiele i gotowanego więc jadam np w sałatkach tylko, tak samo mam z marchewką surową uwielbiam a gotowaną - fuj ;D zupkę poproszę bo mamy grzanki które musimy zjeść i właśnie by mi pasowały z cebulową więc poczekam aż ją zrobisz i opiszesz ;D nie spieszy się ;D

      Usuń
    3. No właśnie zauważyłam, że sporo osób nie lubi brukselki, a u mnie w rodzinie wszyscy ją jedzą. Ostatnio się śmiałam, bo mama opowiadała jak ugotowała zupę jarzynową i Młody stwierdził, że za mało brukselki i prawie całą wyjadł z zupy :-)
      Może na następny weekend zrobię cebulową - chyba sobie zacznę zapisywać te Wasze "życzenia", bo zaczynają mi uciekać :-))

      Usuń
  6. Właśnie dziś taką jadłam, wchodzę na blog - a ona i u Ciebie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wygląda i na pewno jeszcze lepiej smakuje. Uwielbiam brokuły i coś czuję, że w któryś dzień nadchodzącego tygodnia będziemy się zajadać tą zupką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stonko, smak jest bardziej brukselkowy niż brokułowy, więc jeśli mają dominować brokuły to daj ich więcej :-)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. To zasługa gotowania bez przykrycia :-)

      Usuń
  9. Świetny pomysł na szybką zupkę :) wprawdzie my też nie przepadamy za brukselką, ale dorzucę najwyżej więcej brokułów i groszku i wyjdzie bardiej brokułowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, więcej brokułów i groszku i smak brukselki nie będzie dominujący.

      Usuń
  10. Uwielbiam zupy kemy! Ten to stanowczo moje smaki:) Wesoły kolor, w sam raz na poprawę zimnego nastroju:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zielone zupy to zdecydowanie moje ulubione... bo ja lubię zielony kolor :-) Ma w sobie niesamowitą energię.

      Usuń
  11. Bardzo lubie takie zupki-krem, niestety u mnie w domu sa
    nie za czesto. Rodzinka woli tradycyjne zupki z drobno pokrojonymi warzywkami. Ale w tygodniu zrobie sobie specjalnie dla siebie,
    moze ktos z domownikow sie skusi:) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie lubią to nie ma ich co katować. A siebie czasem warto trochę rozpieścić :-)

      Usuń
  12. Cudna, po prostu cudna, ale jak tak patrzę na zdjęcia, to im dłużej patrzę to dochodzę do wniosku, że chyba wolałabym ją zjeść przed zmiksowaniem. Chociaż... Faktycznie na drugie musisz mieć "kusicielka".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka zupka z całymi warzywami też jest pyszna. Czasem gotuję takie warzywne "śmietniki" - więc zawsze możesz etap miksowania pominąć :-)
      Co prawda "kusicielki" w dowodzie nie zapisano, ale w duszy tak mi gra :-)

      Usuń
  13. O jaki ładny! I robimy bardzo podobny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tych kombinacji warzywnych jest wiele, warto poszaleć :-) Widziałam Twój, faktycznie bardzo podobny, mój chyba bardziej brukselkowy :-)
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  14. Krem brokulowy - uwielbiam! Musze spróbować wersji z brukselką :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zrobiłam zupkę i wyszła rewelacyjna, teraz tylko czekam, aż mąż wróci z pracy i ją zjemy... Chociaż nie wiem czy do tego czasu coś zostanie, bo kusi mnie ciągle i łyżką z gara wyjadam:)
    Odpuściłam sobie brukselkę, bo jej nie lubimy, ale dałam trochę więcej groszku i brokuła...
    Kolor mojej ma bliżej do butelkowej zieleni (przez tą ilość brokuła), niż trawiastej:P

    Nie wpadłabym na to, żeby ją posłodzić. Próbowałam przed słodzeniem i była pyszna, ale po posłodzeniu to istna REWELACJA:)

    Pysznie wiosenna zupa o pięknym, wiosennym kolorze jest idealna na dzisiejszy wiosenny dzień:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihi... i co? Mąż się załapał, czy wyjadłaś do dna? Najważniejsze to wrzucić do zupy to co się lubi. Ja akurat brukselkę uwielbiam, więc mi ten smak pasuje :-)
      Ja już od dawna do zup jarzynowych dodaję odrobinę cukru, podobnie jak do gotowania kalafiora, brokułów, brukselki czy groszku na jarzynę - bardzo fajnie podkreśla smak :-)

      Usuń
    2. Na szczęście przyszedł na tyle szybko, że coś jeszcze się dla niego ostało:)

      U mnie w domu nigdy nie jedliśmy brukselki, jakoś jej smak nam nie pasuje. Moja starsza siostra jak chodziła do przedszkola i nie chciała zjeść brukselki, a pani zapytała dlaczego, to powiedziała, że religia jej zakazuje:D

      A z tym cukrem to wypróbuję także na innych zupach, pewnie niedługo będzie zwykła jarzynówka, bo często ją jemy.

      Usuń
    3. Hahaha, dobra ta Twoja siostra :-)
      U nas w domu brukselkę jadło się zawsze, wszyscy w zasadzie ją lubimy. A z zupy jarzynowej zawsze wyjadana była jako pierwsza :-) Ale, żeby brukselka była smaczna musi być ugotowana w wodzie z solą i cukrem i koniecznie bez przykrycia :-)

      Wypróbuj, sama się przekonasz, że dodatek słodyczy sprawdza się znakomicie (może być cukier albo miód)

      Usuń
  16. Ja dzisiaj w ramach akcji opróżniania zamrażarki ;) zrobiłam zupę krem z fasolki szparagowej. Przejrzałam te, które są u Ciebie i wykorzystałam patent z marchewką, ziemniakiem i odrobiną cukru :) Zupa wyszła przepyszna, także polecam wypróbować, jeśli ktoś jeszcze takiej nie jadł.
    Ja ze smakiem zjadłabym taką fasolową przed zmiksowaniem, tylko wiadomo że z większą ilością ziemniaków i pokrojonych w kostkę, ale że mój mąż nie przepada za takimi warzywnymi zupami, to musiałam pokombinować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że patent się sprawdził a pomysł przydał :-)
      Ja lubię i kremowe zupy i takie z kawałkami warzyw. I powiem Ci, że zaskoczyłaś mnie tym, że Twój mąż woli krem niż normalną jarzynową, bo przeważnie jest u panów odwrotnie :-)

      Usuń
  17. zupka wymarzona dla mojej małej córeczki!smaczna i co ważne zdrowa katasia127

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto gotować warzywne zupy, bo nie tylko świetne rozgrzewają, ale są bombą witaminową.

      Usuń
  18. super zupka i jaka zdrowa! Maz polubil ze wzgledu na brukselke, ja ze wzgledu na kolor. Szkoda tylko ze zadnych ziolek w niej nie ma... moze mieta? Koperek?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, ziółka można sobie dodać wg uznania. Ja osobiście wolę bez, aby czuć smak warzyw :-) Nie do końca jestem przekonana do mięty w tej zupie, ale zawsze można spróbować :-)

      Usuń
  19. Uwielbiam Twoje przepisy Margarytko! Jeśli nie wiem co na obiad to zawsze u Ciebie znajdę coś interesującego, a w konsekwencji cała rodzina jest zadowolona. Pozdrawiam, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, w takim razie bardzo mi miło, że przepisy się przydają, a blog jest dla Ciebie inspiracją :-)

      Usuń

Spodobał Ci się przepis? Zostaw po sobie ślad w postaci komentarza, dodaj G+.
Ugotowałaś/eś albo upiekłaś/eś coś z przepisu znalezionego na moim blogu? Podziel się swoją pracą, zrób zdjęcie i prześlij je do mnie mnie na adres margarytka75@vp.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...