niedziela, 23 czerwca 2013

Sernik z konfiturą truskawkową

Ten sernik powstał bardzo spontanicznie. Byłam na zakupach w Makro i rzucił mi się w oczy twaróg w kostkach w naprawdę dobrej cenie (1,27 zł za 250 g). Pomyślałam, że dawno nie piekłam sernika wiedeńskiego, a jeśli wiedeński to tylko z normalnego twarogu. No i kupiłam... a potem pomyślałam sobie, że sezon truskawkowy trwa i żal tego nie połączyć. Tak więc powstał sernik na styl wiedeński, ale z truskawkami na wierzchu.
Do przygotowania konfitury truskawkowej użyłam dżem – fixu, który zawiera pektynę, kwas cytrynowy i cukier. Więc jak widać nie wszystkie środki żelujące to samo zło, ale warto czytać skład jeśli chcemy ułatwić sobie życie przy przygotowywaniu domowych przetworów i wybierać te, w których nie ma niepotrzebnych składników. Wykorzystałam pół paczki dżem - fixu, dodałam jednak mniej cukru (zamiast 250 g, dałam 180 g). Sam sernik też nie jest przesadnie słodki, więc idealnie współgra z truskawkową, górą.
Jest to jeden z tych cięższych i zwartych serników, więc jeśli ktoś lubi serniki puszyste i kremowe to ten go nie usatysfakcjonuje. Ja osobiście lubię właśnie serniki wiedeńskie, krakowskie, bez dodatku śmietany czy mleka, które nadają im lekkości i puszystości.
Sernik piekłam metodą niskich temperatur, wyszedł idealnie równy i bez najmniejszego pęknięcia.
 

Składniki na tortownicę o średnicy 23 – 25 cm:

1 kg twarogu - użyłam półtłustego
1 szklanka* cukru
2 łyżki cukru waniliowego – użyłam domowego
6 dużych jajek (używam jajek o wadze 70 – 75 g)
80 g roztopionego masła
2 pełne łyżki mąki ziemniaczanej

450 g odszypułkowanych truskawek
180 g cukru
2 łyżeczki dżem – fixu (połowa paczki przeznaczonej na 1 kg owoców)

* używam szklanki o pojemności 250 ml


Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową.
Twaróg zemleć przynajmniej dwukrotnie (ja wykorzystałam najdrobniejsze sitko maszynki w robocie i po dwukrotnym mieleniu ser miał idealną konsystencję). Masło roztopić i pozostawić do przestygnięcia. Do miski robota albo zwykłej miski jeśli używamy klasycznego miksera, wbić całe jajka (najpierw każde na talerzyk, żeby nie było niespodzianek). Wsypać cukier i cukier waniliowy i krótko zmiksować na wysokich obrotach, tak aby jajka się roztrzepały z cukrem – nie ubijać za długo. Do masy jajecznej dodać mąkę ziemniaczaną i roztopione, ostudzone masło. Zmiksować i dodać twaróg. Wszystko razem miksować około minuty na średnich obrotach – tak, aby masa była jednolita.
Tortownicę posmarować masłem i posypać bułką tartą albo mąką (ja posmarowałam tylko spód, bo piekłam w tortownicy silikonowej ze szklanym dnem). Do tortownicy wlać masę serową.
Piekarnik nagrzać do 175 stopni (góra – dół), wstawić sernik i piec 20 minut, następnie zmniejszyć temperaturę do 150 stopni i piec 40 minut, ponownie zmniejszyć temperaturę do 125 stopni i piec jeszcze 30 minut. Wyłączyć piekarnik, uchylić drzwiczki i zostawić do przestygnięcia. Wyciągnąć z piekarnika i ostudzić w temperaturze pokojowej.
Opłukane, oczyszczone truskawki pokroić na ćwiartki, wymieszać z dżem – fixem, zagotować, dodać cukier i gotować 5 minut często mieszając. W zależności od tego jakiego użyjecie produktu do przygotowania konfitury należy postąpić zgodnie z radami zamieszczonymi na opakowaniu.
Zostawić do lekkiego przestygnięcia i jeszcze ciepłą konfiturę wyłożyć na sernik (może być jeszcze lekko ciepły). Gdy sernik i konfitura ostygnie wstawić do lodówki na co najmniej 3 – 4 godziny (u mnie stał całą noc).





Wpis zawiera lokowanie produktu marki własnej MAKRO


Do przygotowania sernika użyłam twarogu marki Aro i śmiało mogę powiedzieć, że okazał się bardzo dobry do tego ciasta. Nie ociekał wodą, był raczej suchy niż mokry i niezbyt kwaśny, czyli idealny do pieczenia. No i do tego w dobrej cenie. Z całą pewnością jeszcze po niego sięgnę.

30 komentarzy:

  1. przepiekny! kocham takie równe ciasta, ale mi jakoś nie wychodzą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też nie zawsze takie równie się udają, choć w sernikach nabrałam już wprawy :-)

      Usuń
  2. Robiłam kiedyś podobny ,ale na zimno: http://kuchnia-domowa-ani.blogspot.com/2012/06/torcik-serowo-truskawkowy.html :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też pysznie się prezentuje, choć dla mnie to dwa różne ciasta.

      Usuń
  3. wygląda prze-pysznie i prze-smacznie :))) w sobotę mąż ma imieniny muszę skorzystać z Twojego przepisu Margarytko!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli o mnie chodzi to tak, jest przepyszny. I szczerze polecam jeśli lubicie klasyczne serniki.

      Usuń
  4. Sernik wyszedł Ci wspaniale, wygląda bardzo apetycznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Nie mogę na niego narzekać :-)

      Usuń
  5. W moim domu lubią wszystkie serniki,nawet te z gotowanej masy jajeczno-śmietanowej. Twój wygląda tak apetycznie,że może się załapię na kawałeczek.Pozdrawiam niedzielnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do pewnego momentu w ogóle nie przepadałam za sernikami, zmieniło mi się to całkiem niedawno, ale te klasyczne smakują mi najbardziej.
      Jeszcze trochę w lodówce jest, więc nie ma problemu :-)

      Usuń
  6. Uwielbiam serniki,obojętnie-pieczone czy na zimno.:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda apetycznie :) Szkoda, że u nas twarogu brak niestety, muszę spróbować z quarkiem. Serniki już piekłam z niego nie raz, więc mam nadzieję, że i taki z truskawkami też się uda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli serniki wychodzą to myślę, że z powodzeniem możesz spróbować z quarkiem.

      Usuń
  8. O matko kobieto :), ale kusisz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam na niego wielką ochotę. Tylko muszę się streszczać, bo sezon na truskawki krótki.
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  10. 1,27 zł? Bez kitu... To grzech nie kupić na sernik. Ja sobie dzisiaj po raz kolejny kupiłam wiejski twaróg i mleko prosto od krowy. Ale na sernik nie dam, wolę zjeść. ;) Ja piekę zwykle takie kremowe, jednak zaczął mi chodzić po głowie "cięższy" sernik. Może w przyszłym tygodniu coś wykombinuję, chyba że po praktykach w piekarni mi się odechce. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę, był w promocji :-) Sernik wychodzi fajny, choć ciężki.

      Też kupiłam dziś mleczko od krowy - z porannego udoju. Zrobię sobie zsiadłe i będzie koktajl :-)

      Usuń
    2. Jak mi się zsiądzie to część pójdzie do wypicia, reszta na ser i serwatkę. :)

      Usuń
    3. O, to ja aż tyle nie mam :-) Kupiłam 1,5 litra.

      Usuń
    4. Ja 3, nie mogłam się powstrzymać, rzadko tam jestem, a bardzo je lubię... ;)

      Usuń
    5. I słusznie, bo dużo lepsze niż kartonowe.

      Usuń
  11. Witam Cię Margarytko.
    Mam pytanie w sprawie musu na serniczek.
    Mam zamrożony mus truskawkowy(z cukrem) już na zimę , a chciałabym zrobić z polewą taką jak Twoja. Jak myślisz lepiej będzie jak dodam do musu rozpuszczoną w mniejszej ilości wody niż podane na opakowaniu galaretkę truskawkową czy lepiej będzie dodać żelatynę ?
    Pytam się bo Twoje porady zawsze są strzałem w 10:)
    Pozdrawiam i życzę miłego przerabiania papryki.
    Beata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz spokojnie dodać żelatynę, choć i galaretka się sprawdzi jeśli zgra się smakowo. Akurat w tym przypadku czego nie użyjesz to będzie dobrze.
      Ps. Papryka się przerabia, zostało mi jeszcze jakieś 7 kg, ale to już nie dzisiaj.

      Usuń
  12. Czy będzie bardzo źle jeśli dam twaróg z wiaderka? Niestety nie mam czym zmielić. - Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tragedii nie będzie, ale sernik będzie miał nieco inną konsystencję :-)
      Pozdrawiam.

      Usuń

Spodobał Ci się przepis? Zostaw po sobie ślad w postaci komentarza, dodaj G+.
Ugotowałaś/eś albo upiekłaś/eś coś z przepisu znalezionego na moim blogu? Podziel się swoją pracą, zrób zdjęcie i prześlij je do mnie mnie na adres margarytka75@vp.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...