Księga gości


Witajcie w mojej kuchni. To miejsce zostało stworzone przeze mnie, ale dla Was. Nie będę udawać, że piszę tylko dla siebie, bo to mogłabym robić w zeszycie. Jednak pisanie przepisów i prowadzenie bloga sprawia mi wielką przyjemność, więc jest po części dla mnie :-)
Będzie mi bardzo miło jeśli zostawicie po sobie ślad i zechcecie dzielić się ze mną swoimi spostrzeżeniami, pomysłami i radami. 


192 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Dwa lata temu zrobiłam fasolkę szparagową w słoikach według Pani przepisu.Rewelacja! do dziś ma piękny kolor i "konsystencje". Właśnie zabieram się za nową produkcję. Dziękuję za przepis. Anka

      Usuń
  2. Margarytko! Twój blog jest moim ulubionym! Przyznaję, że więcej czytam, niż robię, ale to z lenistwa i braku wiary w swoje możliwości :) Twój blog świetnie się czyta, więc jest to dobra rozrywka i regularna, bo podziwiam Cię za systematyczność we wstawianiu postów. Miło też widzieć, jak blog się rozwija - bardziej urozmaicone zdjęcia, dokładniejsze przepisy, różne bajery na blogu - super. Dzięki za wszystko co robisz i dzięki za przepis na moje ukochane ciasteczka świąteczne (jeszcze ze starego bloga) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, trzeba uwierzyć, że gotowanie jest łatwe i wtedy takim się stanie :-) Zachęcam bardzo do próbowania, bo takie własne dzieło cieszy bardziej :-)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Elżbieta Krzyżanowska2 lipca 2013 20:10

    Droga Margarytko, ściskam Cię serdecznie, jesteś dla mnie jak przyjaciółka! Codziennie dostaję od Ciebie na FB miły liścik z cudownymi przepisami okraszone dowcipnym i serdecznym komentarzem. Jestem Ci wdzięczna za systematyczność w pisaniu postów, za pomysłowość. Twoja księga przepisów rozrasta się wspaniale, możesz być dumna. Oczywiście nie wszystkie przepisy wypróbowałam ( nie robię przetworów, ale za to hoduję zioła), ale moja wyobraźnia działa intensywnie przy analizowaniu Twoich propozycji kulinarnych. Gratuluję, tak trzymaj dalej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za dobre słowo :-) A wszystkich przepisów nie da się wykorzystać, bo przecież nie zawsze wszystkie smaki nam odpowiadają. Ale ogromnie mi miło, że zaglądasz :-)

      Usuń
  4. Ja również zaglądam do Ciebie dość często gdy brakuje mi pomysłów na obiad. Sporo przepisów już wypróbowałam, teraz mam w planie zrobienie Twojego chlebka oraz twoim sposobem zamrozić paprykę:)

    Niezmiennie będę do Ciebie zaglądać bo lubię prostą kuchnię nie wymagającą wiele pracy a te zdjęcia to tylko chęci nadają do wypróbowywania.
    Pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło Kasiu, że przepisy się przydają. Zaznaczaj swoją obecność również po wypróbowaniu przepisu, to zawsze pomoc dla tych, którzy się zastanawiają, czy w ogóle warto się za przepis zabierać.

      Usuń
  5. Dziękuję Ci Margarytko, właśnie wyciagnęłam nocne bułeczki ;) Miałam ogromną ochotę wciągnąć taką świeżutką. Zaglądam często, bo mnie inspirujesz. Odkrywam swoje możliwości, korzystając z Twoich przepisów.
    Blog fantastyczny.

    Powodzenia
    Monika SB

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że bułeczki smakują. A możliwości mamy duże, trzeba tylko samemu sobie udowodnić, że tak jest. Ja bardzo zachęcam do przekraczania granic, bo to co wydaje się niemożliwe staje się możliwe.

      Usuń
  6. Odkąd Cię znalazłam szukając przepisu na parówki w cieście francuskim, na starym blogu jestem tu już na stałe.To mój ulubiony blog. Wypróbowałam już sporo przepisów, upiekłam z Tobą swój pierwszy pasztet, i pierwsze pączki które wydawały się dla mnie czymś nie do wykonania. Wygrałam w jednym z konkursów piękną tortownicę, która jest rewelacyjna. Dziękuję Margarytko, za fantastyczny blog, z którego czerpię stale nowe pomysły do realizacji. Pozdrawiam Cię serdecznie. Beata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beata, bardzo się cieszę, że ze mną jesteś, próbujesz, smakujesz i dzielisz się wrażeniami :-)

      Usuń
  7. Przypadkowo trafiłam na Twój blog, gratuluję, jest wspaniały, z całą pewnością pozostanę twoją fanką. Przepisy są wspaniałe. Serdecznie pozdrawiam i życze wielu sukcesów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Choć podobno nie ma w życiu przypadków i wszystko dzieje się "po coś".
      Pozdrawiam.

      Usuń
  8. I nie opuszczę Twego blogu aż do śmierci :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Asiu, pozdrawiam serdecznie. Wiesz, że Twoje ciepło urzekło mnie już dawno.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zaczynam swój dzień od zajrzenia na Twój blog Margarytko, bo tutaj jest tak swojsko i domowo nie mówiąc już o smakowitości wszystkiego czym się z nami dzielisz. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jak uzależnienie :-) Ale ogromnie się cieszę, że do mnie zaglądasz.

      Usuń
  11. Ja tak samojak tylko siadam do koputera od razu echodzę na Pani stronę z przepisami zlbo zerkamna fb co sie dzieje nowego:-)Magdalena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, kolejna osoba, która zaczyna przeglądanie stron od mojego bloga. Niezmiernie mi miło :-)

      Usuń
  12. Witam, trafiłam tu przypadkiem i siedzę już tu prawie trzy godziny :) jestem miłośniczką kulinarni , przyznam że jestem pełna podziwu SUPER blog, pełen wspaniałych przepisów, precyzyjnie opisanych, ze zdjęciami krok po kroku coś wspaniałego. Od dzisiaj będę zaglądać tu częściej :) Pozdrawiam
    Agnieszka L.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i oczywiście zapraszam częściej, nie tylko do czytania, ale również do próbowania.

      Usuń
  13. No to jeszcze ja :) Również podpisuję się, jako stała podglądaczka :) Czekam z niecierpliwością na rozwinięcie działu z wizytami w knajpkach, to zawsze mnie inspiruje do wyjazdów :) Już nie wspomnę o wygranej w jednym z Twoich konkursów :D bog-cudeńko!!! Pozdrawiam, Marta Grzelak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Knajpki powoli się będą rozwijać, przynajmniej taka mam nadzieję :-)
      Fajnie, że zaglądasz. Pozdrawiam.

      Usuń
  14. Witam. Ja również jestem częstym goście w Twojej kuchni Asiu:) Bardzo dziękuję za wszystkie przepisy, rady i wskazówki oraz fantastyczny sposób przekazywania Twych inspiracji:) Pozdrawiam, Asia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie miło, że to co robię się przydaje i ktoś z tego korzysta :-)

      Usuń
  15. A to ja :) wiesz że ubóstwiam Twojego bloga i sposób w jaki podajesz przepisy :) :*
    Jasminova :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasminko, zawsze jesteś u mnie mile widziana, wiesz o tym :-)

      Usuń
  16. Witaj Margarytko !!! :)
    Od paru lat zaglądam prawie codziennie na Twoją stronkę !! Uwielbiam Twoje przepisy, wiele z nich wypróbowałam, a zdjęcia - ślinka leci :) Nie zapomnę pierniczków, tyle ich wyszło, że ho, ho !!!!:) - miód w ustach jak to obdarowywani stwierdzili !!!! :) Pozdrawiam serdecznie :) Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i cieszę się, że jesteś :-)

      Usuń
  17. Witaj Margarytko !!!:)
    Od paru lat, prawie codziennie zaglądam na Twoją stronkę !!! :) Uwielbiam Twoje przepisy, wiele z nich zostało wypróbowane i smacznie zjedzone :) !!! Nie zapomnę pierniczków, wyszło ich tyle, że ho, ho !!!!:) Miód w ustach jak to stwierdzili obdarowywani !!!! :) Pozdrawiam serdecznie !!:) Ania

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj Margarytko...SUPER PRZEPISY...chetnie wiec zagladam na twoja strone... ;) serdecznie pozdrawiam :)) Babsi

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam... :) Już długo "podglądam" stronkę i próbuję Twoich przepisów i zawsze wychodzą (emmm no prawie jedyna kiepska próba to sernik zebra ale się nie poddaję ;) )a ja zawsze wracam do tej stronki :)
    Bardzo dziękuję że jesteś i dzielisz się wiedzą i przepysznymi przepisami :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Basia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, głowa do góry, raz zebra pokonała Ciebie, następnym razem Ty pokonasz zebrę :-) Cieszę się, że przepisy się przydają.

      Usuń
  20. Dzień dobry Pani Joasiu, wczoraj dotarłam na Pani bloga. Przepisy są naprawdę ciekawe. Skupiłam się przede wszystkim na ciastach i jestem pod wrażeniem. Na pewno będę z nich korzystać. Ale chciałam zadać Pani pytanie dotyczące sposobu pieczenia sernika. Otóż w domu mam piekarnik elektryczny, z grzałkami (góra i dół) i termoobiegiem. Proszę mi podpowiedzieć, czy sernik powinnam piec z wykorzystaniem grzałek, czy termoobiegu? Czy sernik wstawia się do nagrzanego piekarnika? I czy po upieczeniu należy go od razu wyjąć, czy tez zostawić do wystygnięcia przy otwartych drzwiczkach? Będę bardzo wdzięczna za podpowiedź. Nie mam doświadczenia w pieczeniu ciast. Stąd te pytania. Pozdrawiam Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. A jeśli chodzi o serniki to piekę je różnie, ale w każdym przepisie podaję w jakiej temperaturze i z jakimi grzałkami, na ile zostawić w piekarniku po upieczeniu - wystarczy zajrzeć do przepisów :-). Zawsze wstawiam do gorącego piekarnika.

      Usuń
  21. Witam, mam na imie Kasia i kocham gotowac,piec i,,przerabiac"pare miesiecy temu szukalam przepisu na szare kluski(BO MAZ JE UWIELBIA) i jedyne jakie wyszly to wlasnie Twoje:)podoba mi sie Twoj blog a wiesz dlaczego?bo masz czas odpowiedziec na wpisy i komentarze...Hut ab czyli kapelusz z glowy-pozdrawiam serdecznie:)kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Kasiu w moich skromnych kuchennych progach :-) Cieszę się, że kluchy się udały i smakowały.
      Dziękuję za miłe słowa... a blog to nie tylko ja, to również Wy, więc staram się traktować Was jak gości, których nie zostawia się samopas, bez jednego słowa :-)

      Usuń
  22. Margarytko,dziekuję że jesteś.Często czytam twoje przepisy nawet tylko po to by porównać z moimi sprawdzonymi przeze mnie i o dziwo czasem są takie same.Jednak moja wiedza kulinarna jest dużo mniejsza,dlatego korzystam często z Twoich przepisów.Życzę więc Ci dużo satysfakcji z pracy i czasu abyś mogła go poświęcić temu blogowi:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mam nadzieję, że zapału mi nie zabraknie :-)

      Usuń
  23. Jest Pani inspiracją w mojej kuchni,dziękuje Sabina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że przepisy się przydają :-)

      Usuń
  24. Witaj Margarytko !Od niedawna ślędzę twój blog i muszę Ci oznajmić ,że jest to moje ulubione zajęcie:)Twoje przepisy są super!!!.Szarlotka tatrzańska jest ciastem numer jeden w mojej kuchni :)Upiekłam też chleb z nasionami wg Twojego przepisu i też wyszedł pyszny:) .Na niedzielę planuję zrobić cytrynowe ciasto jogurtowe:).Pozdrawiam i dziękuję Maria N.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za dobre słowo. I miło mi, że przepisy się przydają... a szarlotka rzeczywiście jest przepyszna. Sama ją bardzo lubię.

      Usuń
  25. Hej ! Mam 32 lata, 2 synków i męża ciągle w pracy! Uwielbiam gotować i piec ciasteczka ! Właśnie szukałam przepisu na pierogi z farszem mięsno-warzywnym a tu proszę jaki piękny przepis! Jeszcze dziś wypróbuję! POZDRAWIAM GORĄCO !!! Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że przepis się podoba. Mam nadzieję, że pierogi będę smakowały.

      Usuń
  26. Uwielbiam Pani bloga ,jestem tu codziennie, wiele razy korzystałam z przepisów. Sposób w jaki podajesz przepisy jest super.Jutro będą świeże bułeczki.Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli;}

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i bardzo się cieszę, że przepisy się przydają.

      Usuń
  27. Witaj Margarytko. Ja trafiłam na twój blog przypadkiem gdy szukałam przepisu na sernik wiedeński, było to przed Wielkanocą szukałam przepisu bo chciałam zrobić niespodziankę mężowi który uwielbia sernik i dzięki Tobie udało się! Od tamtej pory regularnie czytam Twojego bloga, piszesz tak lekko i przyjemnie. Wiele Twoich przepisów już wypróbowałam, wiele potraw i ciast mi przypomniałaś. Pozdrawiam cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że sernik Cię przyciągnął :-) Fajnie, że zaglądasz i próbujesz.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  28. Margarytko! Jesteś dla mnie inspiracją i natchnieniem w kuchi. Mam bzika na punkcie gotowania i pieczenia, jeśli widzę u Ciebie coś nowego natychmiast przystepuję do realizacji. Wykorzystałam z Twego bloga kilkadziesiąt przepisów,wszystkie są doskonałe. Chwała Ci za to co robisz i życzę następnych,następnych i następnych urodzin Twego bloga.
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że przepisy się przydają, receptury sprawdzają, a dania smakują. O to chodzi, aby to, co robimy sprawiało nam frajdę. Dziękuję i sama sobie też życzę wielu lat blogowania, bo to fajna sprawa.

      Usuń
  29. Droga Margarytko:)Twój blog odkryłam niedawno i coraz częściej z wielką przyjemnością na niego zaglądam.Życzę abyś trwała w swojej pasji i zyskiwała coraz większą ilość zadowolonych odbiorców.
    P.S.Właśnie wyrasta i chlebek wieloziarnisty,mam nadzieję,że mi wyjdzie.
    Pozdrawiam Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i oczywiście zapraszam ilekroć będziesz miała ochotę. Będzie mi miło jeśli podzielisz się wrażeniami po wykorzystaniu przepisu.

      Usuń
    2. Margarytko zdjęcie mojego chlebka umieściłam na Twoim profilu na fb.Jest pyszny i co najważniejsze dzieciakom tez zasmakował:)

      Usuń
    3. Dziękuję i cieszę się, że smakuje.

      Usuń
  30. Witam Panią, już nie jeden raz korzystam z Pani przepisów. Są świetne. Wczoraj pierwszy raz w życiu robiłam pierniczki - rewelacja - prosto, szybko i smacznie. Jestem pełna podziwu. Serdecznie pozdrawiam i pozostaję wierną fanką

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie ogromnie mi miło, że przepisy się przydają i sprawdzają.
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  31. Witam serdecznie droga Margarytko wczoraj przez przypadek w ramach walki z nudą w pracy weszłam na twojego bloga dziś skończyłam go właśnie przeglądać. Przeglądnęłam go od deski do deski i jestem tym co tu pokazałaś zachwycona. Twoje torty są idealne niezwykle starannie wszystko jest wykonane nie wspomnę już o pozostałych daniach, aż chce się wszystko zjeść. Jesteś niesamowita mam teraz zamiar pomału próbować robić co niektóre danie bo zachęcają, aby je spróbować czekam na nowości będę codziennie zaglądać do Ciebie Twoja nowa fanka RB

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno przypadków nie ma, ale bardzo się cieszę, że do mnie zajrzałaś :-) Dziękuję za miłe słowa i oczywiście zachęcam do próbowania i dzielenia się wrażeniami :-)

      Usuń
  32. Witam Margarytko. Twój blog jest dla mnie skarbnicą pomysłów i inspiracją i dopiero teraz po przekroczeniu 40 tki odkryłam w sobie pasję kucharzenia - między innymi dzięki Tobie :-) Uzylam już paru Twoich pomysłów i wyszlo super. (wczoraj zaskoczyłam rodzinę pysznosciowa zupka cebulowa).Dziś zapiekanka miesno-warzywna. Martwi mnie tylko że moje odwieczne odchudzanie na nic. Ja po prostu uwielbiam gotować i jeść :-). Pozdrawiam. Twoja fanka Olimpia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i bardzo mi miło, że przepisy się przydają, sprawdzają i dania smakują :-)

      Usuń
  33. Margarytko, Twoje przepisy są swietne, a co najważniejsze, sprawdzają się! Super pomocne są też komentarze odnośnie wykonania (czyli jak wykonanie w praktyce powinno wyglądać), produktów (nie ukrywam, że Twoje przepisy niejednokrotnie zainspirowały mnie do zakupów w polskich sklepach), a także sposoby "na skróty", czyli jak sobie ułatwić życie. To Twój blog odwiedzam najczęściej, kiedy poszukuję kolejnej inspiracji na obiad dla rodzinki, czy ciacha na niedzielę, nie tylko dla wspaniałych przepisów, ale przede wszystkim dla dozy optymizmu i ciepła, które promieniuje z każdej strony.
    Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za dobre słowa, cieszę się bardzo, że moje przepisy się przydają i są inspiracją do dalszego działania.
      I oczywiście zapraszam do dzielenia się wrażeniami z testowania przepisów, każdy komentarz osoby, która spróbowała, zrobiła jest dla mnie bardzo cenny.

      Usuń
  34. Często zaglądam na Twojego bloga,korzystając z Twoich przepisów,więc dopisuję się do gości ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło gościć Cię w moich skromnych progach :-)

      Usuń
  35. Bardzo często tu zaglądam...
    Twoje potrawy i sposób podania mi się widzą :)
    Jestem samoukiem w pichceniu w kuchni (moja Mamusia nie przykładała wagi do gotowania-za to dzisiaj zachwyca się swoją córeczką-kuchareczką).
    Nie ukrywam przed Tobą (przed Mamusią - tak), że bardzo często stosuję plagiat i wykonuję dokładnie takie smakości jak Ty;)
    Pewnie różnią się smakiem ale pocieszam się że i mój wykon też jest dobry...
    Życzę Ci wielu wspaniałości nie tylko w kuchni...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że przepisy się przydają :-) I "plagiatuj" w kuchni ile tylko masz ochotę - z czasem zaczniesz odkrywać, że sama też potrafisz fajnie komponować smaki.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  36. Witam serdecznie!
    Pani blog zachęcił mnie do gotowania i pieczenia :) jestem amatorką w tej dziedzinie, ale z Pani przepisów wszystko się udaje :) Tort malinowy otoczony biszkoptami był pyszny i robił piękne wrażenie :) Dzięki Pani gotowanie staje się łatwe i przyjemne. Z chęcią wracam do Pani bloga i korzystam z przepisów. Dziękuję serdecznie za to, że poświęca Pani swój czas na przygotowanie bloga :)
    Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego. :)
    Izabela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam w moich skromnych progach. Ogromnie mi miło, że przepisy się przydają i sprawdzają.
      A w gotowaniu właśnie o to chodzi, aby było przyjemne i niezbyt trudne :-)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    2. Widzę,że tu Pani jest "aktywna", więc ponawiam moje pytanie ( na maila nie otrzymałam odpowiedzi). Przypuszczam, że trudno Pani wszystko ogarnąć. Chodzi mi o biszkopt makowy.Piekę dużo i,mam nadzieję, dobrze, bo wszyscy zwalają się do mnie "słodkości", ale biszkoptu makowego nigdy nie robiłam.Używam maku mielonego firmy: BackMit (pycha!) i tu problem. Pani dodaje sparzony, bo trzeba go zmielić, a ja mam już mielony. Sparzyć go, czy dodać suchy? Pozdrawiam Krystyna
      P.S. Mówiąc słowami mojego wnuka:"kobieto, kiedy Ty to wszystko masz czas"?

      Usuń
    3. Nie dostałam maila, więc pewnie dlatego nie odpowiedziałam :-)
      Mak trzeba sparzyć. Jeśli doda się suchy, mielony, to biszkopt będzie suchy jak pieprz, a ma być wilgotny. Ostatnio robiłam z tego mielonego maku (nawet tej samej firmy) makowiec na święta, dałam tyle mleka ile było napisane na opakowaniu i mak miał idealną konsystencję. W przypadku biszkoptu makowego trzeba dać trochę mniej płynu, mniej więcej 2/3.
      Ps. Czas mam w tak zwanym międzyczasie :-)

      Usuń
  37. Witam!
    zajrzałam przez przypadek i poczytałam,co nieco....Tak trzymaj!
    Pozdrawiam ,Grażyna B z Kielc.

    OdpowiedzUsuń
  38. Czy moglaby pani skasowac ta rzodkiewke z myszki?? stanowczo przeszkadza jak klika sie na odpowiednie linki...z gory dziekuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłabym, ale nie chcę, bo ją lubię :-) Rzodkiewka ma kursor i posługiwanie się nim nie jest problematyczne, to kwestia przyzwyczajenia.

      Usuń
  39. Witam bardzo cieplutko w tak mroźną niedzielę,jestem u Pani codziennie czytam i szukam inspiracji.Robiłam już babkę ziemniaczaną i bardzo smakowała mojej rodzince.Dzisiaj będę gotować krupnik.Bardzo fajne przepisy lubię takie tradycyjne polskie przepisy. Pozdrawiam Basia z Legnicy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, miło mi Cię gościć. Cieszę się, że przepisy są inspiracją i znajdujesz coś dla siebie.
      Pozdrawiam.
      Ps. Ta "pani" nie jest potrzebna, wystarczy Margarytka :-)

      Usuń
  40. Margarytko witaj,jest mi bardzo miło jestem dziś u Ciebie i szukam i chyba już mam biorę się za oponki.Ciekawe opinie o książkach kucharskich.Pozdrawiam cieplutko Basia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Cię gościć. Wybieraj to, na co masz ochotę. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  41. Jeszcze nigdy nie dodawałam wpisu w księdze gości, ale tym razem muszę zrobić wyjątek. Uwielbiam Twojego bloga Margarytko. Jestem "początkującą panią domu" więc każdy nowy przepis jest dla mnie ważny, bo ciągle się czegoś uczę. Pokochałam Twój przepis na schab z marchewką i bardzo często go robię. I od tego czasu gdy czegoś mi trzeba na obiad zawsze najpierw zaglądam tu, bo wiem, że znajdę tu nową odsłonę jakiegoś tradycyjnego dania, które na dodatek jest pięknie opatrzone zdjęciami a przepis jest dokładnie i bardzo prosto opisany. Dziś idą buraczki zasmażane do obiadu ;)
    Dziękuję Ci za tego bloga i gorąco pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie mi miło, że przepisy się przydają i że inspirują do działania. Powiem Ci, że ja ten schab z marchewką też bardzo lubię.
      Mam nadzieję, że buraczki smakowały. Pozdrawiam i zachęcam do dzielenia się wrażeniami pod wypróbowanymi przepisami - dla innych to zawsze wskazówka czy warto zrobić, albo co można zmienić, jak ulepszyć.

      Usuń
  42. Witam. Trafiłam tu jakiś czas temu poszukując kulinarnych inspiracji. Jestem zachwycona!!! Zrobiłam już kilka dań, które były wyborne. Mielone z kaszą- rewelacja, podobnie filety w cieście ziemniaczanym. A dzisiaj robię sobie tort urodzinowy:)
    Dziękuję i pozdrawiam serdecznie
    Aneta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i bardzo mi miło, że przepisy się przydają :-)
      O, a który tort? Wszystkiego najlepszego.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo. Tort był mandarynkowy Zielonookiego:) ja niestety królową biszkoptów nie jestem, mój nie wyrósł tak pięknie i równo, ale i tak smakował wyśmienicie. A niedawno robiłam pączki (z przepisu, który kiedyś dostałam-małe pączusie bez nadzienia, bardzo szybkie i niewymagające dużo pracy)i z pozostałych białek upiekłam babkę cytrynową. Pycha. Bardzo mi pasują Twoje i przepisy, ale przede wszystkim podoba mi się sposób, w jaki je opisujesz. No po prostu chce się gotować:)
      pozdrawiam
      Aneta

      Usuń
    3. Bardzo się cieszę, że mimo wszystko tort się udał i smakował. No i ta babka - nie każdemu wychodzi, więc gratuluję :-)
      Cieszę się, że przepisy się przydają.

      Usuń
  43. Witam.Trafiłam na Twój blog bo zainteresował mnie przepis na kluchy na łachu.Zresztą identyczny jak mój. Rozczuliła mnie nazwa,bo przypomniała mi się młodość spędzona w Poznaniu i nieżyjąca już ciotka która tak te kluski nazywała.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że to miłe wspomnienia :-) Pozdrawiam.

      Usuń
  44. Margarytko uwielbiam Twoj blog
    gdzie moge znalezc przepis na zagryche u Zdzicha?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepis na zagrychę u Zdzicha znajdziesz na FB, w albumie konkursowym Rossell Hobbs - tam jest przepis Agnieszki.

      Usuń
  45. Margaretko bardzo lubię Twojego bloga jestem świeża ale jednak dojrzała hahaha lubię Twoje [przepisy jutro jadę z rogalami a w środę pączki pozdrawiam i jestem z Tobą Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, niezłe plany. Mam nadzieję, że wszystko się uda i się pochwalisz jak się udało.
      Pozdrawiam

      Usuń
  46. Wspaniały blog. Podziwiam wytrwałość w prowadzeniu. Z przepisów już nie raz korzystałam. Rewelacja. Serdecznie pozdrawiam. Barbara

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za dobre słowo. Miło mi, że przepisy się przydają.

      Usuń
  47. Dzień dobry! Trafiłam do Ciebie, Margarytko, przez przypadek i już zostałam :-) Teraz zaglądam codziennie, z kilku przepisów już skorzystałam i jestem zachwycona. Klopsiki duszone w młodej kapuście stały się hitem w moim domu, mąż się nimi zajadał nawet na śniadanie :-) Dzięki Twoim przepisom odkryłam, że wcale nie potrzeba dużych ilości soli i sztucznych polepszaczy żeby potrawa była smaczna!
    Dziękuję i pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w takim razie w mojej skromnej kuchni i czerp z niej ile tylko chcesz. Cieszę się, gdy moje przepisy się przydają, a dania smakują :-)
      Kuchnia to miejsce do kombinowania i rzeczywiście w mojej kuchni wszelkie polepszacze nie mają racji bytu. Odkąd mocno ograniczyłam sól, to zaczęłam odkrywać prawdziwe smaki.

      Usuń
  48. Witaj Margarytko. Zaglądam na Twój blog już od dłuższego czasu i jest to mój ulubiony blog kulinarny. Na razie wypróbowałam smażonego kalafiora w panierce i gyros. Obie potrawy wyszły bardzo smaczne, tylko kalafior nieco się rozpadł ale dlatego że był zbyt miekki. Ale w smaku był bardzo dobry i jego rozgniecione różyczki nikomu zbytnio nie przeszkadzały ;).
    Muszę Cię też pochwalić za przejrzystość bloga i bardzo profesjonalne zdjęcia :). Bardzo pomagają, gdyż można sobie zwizualizować jak potrawa ma wyglądać podczas przygotowań i na końcu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za dobre słowo i oczywiście zapraszam częściej :-)
      W sumie nie wiem dlaczego kalafior zrobił Ci się miękki, bo jak się robi surowego to on raczej wychodzi chrupiący. Ale najważniejsze, że smakował.

      Usuń
  49. Pani kuchnia jest inspiracja w mojej kuchni. Dobrze, ze odkrylam jakis czas temu, przypadkiem Pani Bloga, to skarbiec wspanialych polskich przepisow. Dziekuje Pani za to ogromne zaangazowanie.
    Przesylam serdeczne pozdrowienia z Szwajcarii. Malgosia.

    OdpowiedzUsuń
  50. Pani KUCHNIA jest inspiracja w mojej kuchni. Dobrze, ze jakis czas temu przez przypadek odkrylam Pani Bloga. To skarbiec wspanialych polskich przepisow. Dziekuje za to ogromne zaangazowanie. Przesylam serdeczne pozdrowienia z Szwajcarii. Malgosia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, cieszę się, że blog się podoba. Podobno w życiu nie ma przypadków, a wszystko dzieje się po coś :-)
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  51. Dzień dobry, ja jak zdecydowana większość trafiłam tutaj przez przypadek i również jestem pod wrażeniem Pani bloga, z którego często z powodzeniem i przyjemnością korzystam. Zapisuję się do Pani fanclubu :) Pozdrawiam serdecznie. Kasia K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, witaj więc w moich skromnych kuchennych progach. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie :-)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  52. Witam serdecznie przyjemnie się czyta i oglada Pani blog ,,,pozwole sobie zagladac tu bardzo często zycze wszystkiego dobrego i pozdrawiam cieplutko Sabina

    OdpowiedzUsuń
  53. Witam Panią serdecznie.
    Wspaniały blog, przepisy jeszcze wspanialsze......wspaniale mojej rodzince wszystko smakuje,co przygotowałam z Pani przepisów. Gratuluje. Na pewno będę tu często zaglądać. Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, cieszę się, że przepisy się przydają. Zachęcam do dzielenia się wrażeniami pod przepisami, aby inni wiedzieli, czy warto :-)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  54. Odkryłam przypadkiem Pani Bloga, bo szukałam "Potrawki z kurczaka", no i proszę znalazłam. Pani to "Skarbiec" polskich przepisów. Dziękuje Pani za te wszystkie wspaniałe przepisy-korzystam z nich bardzo często.
    Serdeczne pozdrowienia. Beata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno w życiu nie ma przypadków. Bardzo się cieszę, że zajrzałaś i podzieliłaś się swoją obecnością :-)
      Ps. Wystarczy Margarytka, ta "pani" nie jest potrzebna.

      Usuń
  55. ...Margarytko moja droga, życzę wszystkiego najlepszego z okazji * rocznicy Pani bloga. Zyczę dalszych ciekawych i smakowitych pomysłów. Niewątpliwie jest Pani inspiracją dla wszystkich tutaj zaglądających. Zyczę również, aby jak najwięcej było tutaj miłych gości, którzy dzielą się swoimi daniami wykonywanych z Pani przepisów :) Sto lat blogowania Margarytko :) Jolka z białym pieskiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, ogromnie Ci dziękuję :-) Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  56. Trafiłam na Twojego bloga przypadkiem... i już na pewno zostanę ;) stawiam pierwsze kroki w kuchni, szukam przepisów prostych i łatwych, ale smacznych. I tu takie znajduję. Świetny blog, tak trzymaj, ja Ci za niego dziękuję ;)


    Marynareczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli znajdujesz tu coś dla siebie, to ogromnie mi miło :-)
      Zachęcam do dzielenia się efektami swoich działań kulinarnych :-)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  57. Często korzystam z Pani przepisów.Są jasno i prosto pisane.Nie trzeba mieć za dużo talentu aby coś sobie ugotować.Tym bardziej ze są to dobrze dobrane przyprawy z których można ugotować dobrą potrawę.
    Ostatnio jadłem będąc w Sanatorium smaczne danie - placek ziemniaczany z sosem z rydzów.No takiego sosu w Pani przepisach nie ma - a może Pani taki sos przygotuje i opisze :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, u nas rydze to towar deficytowy. Ostatnio jadłam je kilka lat temu.

      Usuń
  58. Witam i dziękuję za przepisy w tym blogu. Strona jest przejrzysta i urozmaicona, Gratuluję pięknych pomysłów i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za dobre słowo i oczywiście zapraszam do garów ;-)

      Usuń
  59. Margarytko, gdyby nie Ty i Twój pyszny blog, moje życie byłoby ubogie w smaki :).
    Owszem, mam wiele książek kucharskich, "sprawdzonych" przepisów, ale tylko te od Ciebie wychodzą mi ZAWSZE :).

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie bardzo mi miło, że przepisy się sprawdzają i są przydatne :-)
      Dziękuję i serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  60. Margarytko, przez przypadek trafiłam, odnalazłam Ciebie, tak się cieszę :)
    Po tylu latach, a u Ciebie jak zawsze pysznie i kolorowo
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno nie ma przypadków :-) Cieszę się, że mnie znalazłaś.

      Usuń
  61. Margarytko, dawno już nie byłam na Twoim blogu-jak zwykle wszystko smakowite!!!!
    Na pewno znajdę coś co "upichcę", tylko jak tu się zdecydować jak tyle pyszności.
    Murzynek z serem do dziś robi furorę w moim domu:-)
    Pozdrawiam i dziękuje za Twojego bloga:-)
    Cecylia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cecylio, mam nadzieję, że znowu znajdziesz coś dla siebie i będzie smakowało.
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  62. Wspaniały blog.
    Przepisy niebiańskie!

    OdpowiedzUsuń
  63. Czytam i nie mogę przestać.Wszystko jest takie pyszne,że ślinka leci.Znalazłam Twój blog przypadkiem i już tera wiem,e jak wrócę do domu to będziemy degustować pyszności z Twojego stołu.Dziękuję że jesteś i czekam na nowości.Teresa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za dobre słowo. Ogromnie się cieszę, że Ci się u mnie spodobało. Mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie, a jak wypróbujesz, to podzielisz się wrażeniami.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  64. Witam serdecznie, Szybkie ciasto z owocami..... Rewelacja!!! Dlugo zachowuje swiezosc,zawsze sie udaje, pieklam juz 3 razy, bo jest pyszne, uwielbiam ciasta z kruszonka, ostatnio zabralam ze soba do pracy, nie mieszkam w Polsce,a moi wspolpracownicy to glownie brytyjczycy, stwierdzili, ze takiego pysznego ciasta jeszcze nie jedli,
    Dziekuje za przepis,nastepne ciasto do wyprobowania:Szarlotka z kruszonka :-)
    Dam znac jak poszlo,pozdrawiam
    Dominika ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz. Fajnie, że przepis się sprawdził i ciacho smakowało. Będzie mi bardzo miło, jeśli skorzystasz, wypróbujesz i podzielisz się opinią pod konkretnym przepisem :-)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  65. Witam

    Właśnie trafiłam na Twojego bloga i mnie zachwycił. Dobrze czuję się w kuchni ale niestety z powodu pracy mam bardzo mało czasu. Lubię zabłysnąć na imprezie rodzinnej czymś pysznym. Czy możesz mi wskazać kilka dobrych i szybkich przepisów na gorące danie, z góry serdecznie dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, co lubisz, a na blogu jest ogrom przepisów, wiele na szybkie dania. Ale polecam kurczaka pieczonego z warzywami - robi się prawie sam, karkówka w cebuli z piekarnika też nie wymaga dużego zaangażowania, no i moje ulubione eskalopki z polędwicy wieprzowej, robi się je w pół godziny, a wszyscy moi goście się nimi zachwycają.

      Usuń
  66. Uwielbiam Cię Kobieto :) . Od kilku lat jest dla mnie zupełnie naturalne, że jak coś umyślę upichcić, to melduje się tu jak w zeszycie z przepisami. Inspirujesz, kiedy nie ma pomysłu, przypominasz wszystkie podstawowe bazy, biszkopty, sosy i kremy. Piekę z Tobą nagminnie, a jak łączę przepisy i mieszam , nie zdarzyło mi się nigdy , żeby ta Twoja cząstka się nie udała. Każde ciasto jest na 100% udane i wspaniale wygląda. Nigdy nie szukałam innego bloga, bo tu jest wszystko, czego potrzebuję, nawet jak czytam inne strony i przeglądam mnóstwo przepisów, to i tak koniec końców ląduję u Ciebie.Tak jak w poprzednich komentarzach, przyjemnie się Ciebie czyta, jak pogawędka przy kawie:) . Rzadko coś piszę, ale jestem i bardzo często gotujemy wspólnie . Trzymam kciuki za zapał i mam nadzieję, że ten blog nie zniknie, bo zginę ! :)
    Olga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze, jakie wyznanie :-) Ale cieszę się bardzo, że blog i to, co robię przydaje się również Tobie :-) Miło mi bardzo, że praca nie idzie na marne, a przepisy się przydają i sprawdzają.
      Mieć takich wiernych czytelników to największy skarb blogera :-)
      Dziękuję że jesteś ze mną i będzie mi bardzo miło, jeśli będziesz miała ochotę dzielić się również swoimi wrażeniami pod przepisami, z których korzystasz.
      Nie planuję zamykać bloga... będzie sobie istniał nawet, gdy mnie kiedyś zabraknie :-)

      Usuń
  67. 2-3 dni temu trafiłam/za sprawą-Wiem co jem/na Twojego bloga.Bardzo podobają mi się przepisy i na pewno skorzystam z nich już w najbliższym czasie,najpierw zrobię ogórki na kanapki,sałatkę szwedzką a potem jak będę/a będę/robić inne rzeczy poinformuję Cię ewa z konina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witak w mojej domowej skromnej kuchni :-) Mam nadzieję, że przepisy się przydadzą i sprawdzą. Każdą opinię chętnie przyjmę.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  68. Nie dawno trafiłam na twój blog i bardzo mi się podoba. Na pewno będę z niego korzystać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie miło mi i mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie :-)

      Usuń
  69. Witam serdecznie. Chciałam coś zmienić w swojej nudnej kuchni i trafiłam na Pani blog. Teraz już wiem ,że moje dania będą smaczne , kolorowe i zdrowe. Blog fajny, przejrzysty , no i oczywiście ze wspaniałymi przepisami. Pozdrawiam Weronika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że coś dla siebie wybierzesz i będziesz zadowolona z końcowych efektów. Rozgość się i korzystaj do woli.
      Pozdrawiam ciepło :-)

      Usuń
  70. Witaj Margarytko, niestety trafiam na na Twojego bloga jako GŁODNY człowiek, głodny specjalnie wyróżniony bo najedzony bardziej człowiekiem się staje. Zaglądam tu już od dawna i podobają mi się smaki, kolory, szata graficzna, i najważniejsze - gotowanie z miłością, Zielonooki masz SKARB, co bywa tak piękne jak zabójcze. Gwoli wyjaśnienia, w moim 130 letnim lokum zarwał się strop, więc przez trzy tygodnie będę jadł bele co, bo budowlańcy rozwalili całą chatę, a grzyb pod sufitem jest naprawdę kosmiczny. A trafiłem na fejsie na Twoje gołąbki, będą mi się śnić tej nocy.Donatówka w Ustroniu, a obok Dąb Sobieskiego z 1683 r, Sobieski szedł na Wiedeń przez Ustroń Turków rozgromić. Pozdrawiam Cię serdecznie, a miejsce łatwo znajdziesz. Też kocham gotować szczególnie dla mojej Ukochanej. Janusz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Janusz, ja nie wiem jak to zrobiłam, że przeoczyłam Twój przemiły komentarz. Mea culpa, wybacz.
      Mam nadzieję, że ze stropem już udało Ci się uporać i masz dach nad głową i możesz spokojnie gotować w odświeżonym domu. No i troszku zazdroszczę mieszkania w takim miejscu. Byliśmy w tym roku w Wiśle - piękne strony.
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  71. Najbardziej ciesze się ze zdrowych przepisów bo dbam o zdrowie i są sporą inspiracją w urozmaicaniu codziennej diety. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pojawiają się i pojawiać z pewnością będą :-)

      Usuń
  72. Droga Margarytko, uwielbiam twój blog, dzięki tobie zaczełam coraz więcej czasu spędzać w kuchni ito co robię zaczyna w końcu wychodzić tak jak powinno, wiadomo metodą prób i błędów staram się iść na przód. w tym roku znaczy w maju moje chłopaki idą do komuni i postanowiłam ją przygotować w domu, miejsca dużo a i jak pogoda dopisze to i taraz do wykorzystania. szukam pomysłów na potrawy które mogłabym ćwiczyć i przygotować z duzym wyprzedzeniem, bo nie chciałabym nikogo fatygować i prosić.....proszę o pomoc
    p.s. czytałam gdzieś o "korytku szefa" pomożesz z tym?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie same proste przepisy, więc z pewnością coś wybierzesz - zawsze dobrym pomysłem jest kurczak z warzywami - bo wjeżdża do piekarnika i robi się sam, a można go przygotować wcześniej. Sprawdzą się też gołąbki czy rolady, bo można je zrobić wcześniej, potem tylko odgrzać.
      Nie wiem natomiast co to jest korytko szefa, nigdy się z taką nazwą nie spotkałam, więc w tej kwestii nie pomogę.

      Usuń
  73. SUPER TU JEST I BARDZO SMAKOWICIE.... I CHOCIAŻ TRAFIŁAM TU CAŁKOWICIE PRZEZ PRZYPADEK.... JUŻ DODAŁAM DO ULUBIONYCH... A RZODKIEWKA ZAMIAST TRADYCYJNEGO KURSORA JEST ŚWIETNA. MNIE SIĘ PODOBA... POZDRAWIAM, BABCIA LUSIA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie rozgość się i korzystaj ile chcesz... a rzodkiewka jakoś tak się pojawiła i rozgościła... ja już jej nawet nie zauważam, ale i nie wiem jak ją wykasować, więc sobie jest ;-)

      Usuń
  74. Witam Cię Margarytko, ja również przez przypadek trafiłam na Twoje kulinarne opowieści i teraz każdego ranka wchodzę i czekam na coś nowego.Twoje przepisy są cudowne, mam już przygotowaną paprykę na zimę wg Twojego przepisu. Dziękuję Ci za fantastyczne pomysły. Napisz czy robiłaś soki na zimę z jabłek, jakie są lepsze przez sokownik czy sokowirówkę. Wydaje mi się, że przez sokowirówkę łatwiejsze. Dziękuję za wspaniałe przepisy, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z jabłek to robię tylko mus, za kompotami nie przepadamy, a soki wyciskam na bieżąco przez sokowirówkę, nie pasteryzuję ich, pijemy świeże.
      Ale jeśli chcesz pasteryzować, to nie ma problemu. Z sokownika będzie bardziej klarowny, z sokowirówki będzie miał więcej cennych składników, ale będzie lekko zmętniały, co oczywiście w niczym nie przeszkadza.

      Usuń
  75. Witam. Ja podobnie jak " Monia" zreszta moja imienniczka szukam przepisow na stol komunijny, nawet zainteresowalo mnie to korytko szefa i poszukalam i okazuje sie ze to duzy talerz z roznymi miesami, niby proste aleco tam podac??? Probowalam twoich kurczaczkow kfc ale nie mialam fileta to wykorzystalam skrzydelka i rewelacja skrzydelka podzielilam na 2 czescii do frytkownicy.... naprawde polecam bo przepis rewelacja. Ale odbiegam od tematu.. mam wielka prosbe do Ciebie Margarytko o przepis na rolady czy z wolowiny, karczku schabu z czego kolwiek ale typowe rolady z ogorkiem czy papryka bo takowe kiedys robila moja swietej pamieci babcia.
    U mnie z gotowaniem to ciezko musze miec napisane tak jak u Ciebie na blogu jasno, prosto i bez zadnych udziwnien bo moj mezulek to uznaje tylko podstawowe przyprawy typu sol, pieprz papryka i ostatnio przekonal sie do majeranku dzieki twoim golabkom i na tym koniec. Jeszcze jedna prosba w ktoryms komentarzu czytalam o golace ktora tak czytelnicy chwala bardzo bym prosila o przepis. Prosze....Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygooglowałam to koryto szefa i w zasadzie myślę, że można podać każde pieczone mięso - karkówkę, zrazy, drób, schab, wołowinę - wszystko, co sobie wymyślisz.
      Fajnie, że przepisy się przydają, a rolady (zrazy) z wołowiny w starym stylu są od dawna na blogu, podobnie jak rolady schabowe - do środka możesz dać, co chcesz. Ja wkładam ogórka, cebulę, wędzonkę, kawałek razowego chleba.
      Golonki na blogu niestety nie ma.
      Spokojnie, małymi kroczkami do przodu i mąż nawet nie zauważy, że zioła zagościły w Waszych potrawach.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  76. Witam pięknie. Uwielbiam Twoje przepisy, ale niestety niektóre muszę modyfikowac. Jestem "słodka". :) W cukrzycy nie jest najgorsze to że jest, tylko to że nie na wszystko mogę sobie pozwolic, chociaż nie raz ... nie da się oprzec :) Dużą frajdę sprawiają mi zdjęcia które umieszczasz, podobno oczami też można się najeśc. Pozdrawiam serdecznie. Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, no niestety, przy cukrzycy trzeba uważać na swoje posiłki, ale czasem można zmodyfikować tak, że cukrzyk spokojnie też zje.
      Dziękuję za dobre słowo i pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  77. Nareszczie strona z konkretnie napisanymi przepisami,
    przejrzyście co i jak.
    Bardzo dobrze napisane, obrazowo, czyta się z przyjemnością.
    Autorka pisze z cudowną dokładnością.
    Konkretnie.
    Także "wchodzę" i mam.

    Dla człowieka, który jest mniej doświadczony,
    często w gonitwie
    a musi coś upiec czy ugotować
    a nie ma czasu na dywagacje:
    np. o jakiej pojemności szklanki mąki jest mowa
    jest to zbawienne.
    Niby banalny problem, ale odkąd zaczęto używać
    "szklanek" w przepisach, zamiast jak dawniej dkg
    to obecne książki kulinarne czy blogi
    interpretują pojemność szklanek po swojemu
    często nie podając ich pojemności.

    Stronę znalazłam przez przypadek
    jak zwykle wertując po dziesiątkach różnych stron
    w poszukiwaniu przejrzystego przepisu na placek z owocami
    i pianką z białek - który znam z dzieciństwa.
    Gotować, piec jakoś tam potrafię,
    ale czasami człowiek po prostu zapomina pewnych "szczegółów",
    które jak się okazuje na końcu - są najistotniejsze... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za tak wiele miłych słów pod adresem mojego bloga. Staram się jak mogę, żeby wszystko było w miarę jasne, klarowne i czytelne.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  78. Wreszcie i ja trafiłam na Super Blog ,bo ja jestem Antytalent do pieczenia ciast .A u Ciebie Margarytko jest to super wytłumaczone i pokazane.POZDRAWIAM SERDECZNIE.DZIĘKUJĘ ZA Wspaniały BLOG .:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie i będziesz usatysfakcjonowana :-)
      Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za dobre słowo.

      Usuń
  79. Witam Panią, od kliku lat śledzę Pani bloga i przyznam, że często korzystam z Pani przepisów. Jest rewelacyjny, a Pani ma ogromną wiedzę w kwestii gotowania. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za dobre słowo, cieszę się bardzo jeśli przepisy się przydają... a z tą wiedzą, to jest tak, że ciągle się uczę :-)

      Usuń
  80. Och, moja kochana Margarytko. Twój blog sprawia, że gotowanie stało się dla mnie przyjemnością a do pieczenia wreszcie nie podchodzę jak do jeża. Korzystam z Twoich przepisów często, choć przyznam, że komentarzy pod przepisami nie zostawiam z braku czasu. Dziękuję Ci że jesteś i chcesz się z nami dzielić Twoją niesamowitą wiedzą kulinarną, a z Twoich komentarzy bije niesamowite ciepło.
    Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izo, bardzo mi miło, że blog i przepisy na nim się przydają. Takie jest zadanie tego miejsca, pokazać, że gotowanie może być fajne i przyjemne. I wcale nie jest trudne :-)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  81. Dopiero sie zorientowałam, ze często korzystam z przepisów na tym blogu. A trafiałam tu przypadkiem a teraz to juz nie przypadkiem. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  82. Margarytko, dostałam "namiar" na Ciebie od mojej zachwyconej siostry, która w Anglii święci triumfy Twoim przepisem na szybkie ciasto z owocami i kruszonką :) Podoba mi się Twoja strona - jest przejrzysta, łatwa w obsłudze, a przepisy wyglądają smakowicie !! Nic, tylko próbować !! Od dziś jesteś w moich "Ulubionych" !! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, że znajdziesz i Ty coś dla siebie ;-) Dziękuję za dobre słowo i serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  83. Serdecznie dziekuje za przepis na szybka i prosta zupe z czerwonej soczewicy z orientalna nuta.Zrobilam ,przepyszna!!Z lakomstwa zjadlam od razu 3 miseczki zupy. Polecam bardzo.Zupke dodalam do ulubionych , czesto bede do niej powracac.Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  84. Gratuluje szczere, trafiłem przypadkowo i cieszę się z pozostawania w długotrwałym podziwie. Ciekawe przepisy, nic wydumanego. Wszystko zamierzam wykorzystywać ale nic nie przywłaszcze - kiedyś może też się czyms pochwalę. Z uszanowaniem
    Andrzej Warszawski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za dobre słowo. I pozdrawiam serdecznie.
      Chwalić można się zawsze, dla mnie to wielka przyjemność, gdy ktoś wykorzysta przepis i mu smakuje.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  85. Odnalazłam Twojego bloga dziś rano i się zakochałam :). W przepisach, w sposobie prowadzenia, w podejściu do czytelnika i w panującej tu domowej, swojskiej atmosferze :). Dziękuję za ten blog. Z pewnością będzie on moją Perełką, do której w pierwszej kolejności będę wracać, szukając przepisu :).

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa pod adresem mojego bloga. Bardzo się ciesze, że jest tak odbierany. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  86. SUPER PRZEPISY :p

    OdpowiedzUsuń
  87. Dziś pierwszy raz trafiłam na Twój blog i wypróbowałam przepis, kurczaka a la KFC. Wyszły rewelacyjnie. Ponieważ Twój blog tak bardzo mi się spodobał pozwoliłam sobie dodać go do mojej listy. http://wrzosowiskomoje.blogspot.com/
    Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko. Przepisy ciekawe, opisy rewelacyjne, zdjęcia cudowne. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że przepis się przydał i sprawdził.
      Ps. Oczywiście, że nie mam nic przeciwko :-)

      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  88. Moja kochana Margarytko!!!Czesto odwiedzam twoj blog z przepisami i jestem z niego bardzo zadowolona KOCHAM TWOJE PROPOZYCJE NA ROZNE OKAZJE I NA CO DZIEN PRIMA !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  89. Margerytko- powiem krótko przepisy super. I nic więcej nie dodam i nie ujmę.
    Mam pytanie czy robiłaś kiedyś golonkę po bawarsku lub pieczoną. Bo nie wiedzę u Ciebie przepisu. A masz może jakiś?pozdrawiam
    Monika z Poznania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście przepisu na blogu nie ma, bo wieki nie robiłam. Mąż lubi, ale sam całej dużej golonki nie zje, a ja nie lubię.

      Usuń
  90. śmietana bez żelatyny rozjechała się na torcie zły przepis(: zepsuł mi ciasto urodzinowe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem o jakim torcie mowa. Przepis z pewnością nie jest zły - bo skoro mnie wychodzi, to widocznie Ty coś zrobiłaś/zrobiłeś nie tak. Czeto używam samej śmietany bez dodatku żelatyny i nic mi się nie rozjeżdża.

      Usuń
  91. Witam Panią i proszę o pomoc. Już raz robilam i Pani przepisu pierniczki i wyszły pyszne.wczoraj zagniotlam znowu ciasto i się okazało że się strasznie kruszy i pomimo i dodawalam masło to stawało się bardziej elastyczne ale i tak jak rozwalkowalam to nie było na powierzchni gladziutakie, tylko było chropowate i kruche.Zerknelam jeszcze raz do przepisu i się okazało że wogole nie dodałam cukru pudru.Czy Pani zdaniem to mogło spowodować kruszenie się ciasta,a jeśli nie to co mogłam źle zrobić. Czy da się jeszcze to ciasto uratować?Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Spodobał Ci się przepis? Zostaw po sobie ślad w postaci komentarza, dodaj G+.
Ugotowałaś/eś albo upiekłaś/eś coś z przepisu znalezionego na moim blogu? Podziel się swoją pracą, zrób zdjęcie i prześlij je do mnie mnie na adres margarytka75@vp.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...