poniedziałek, 6 lipca 2015

Rozwiązanie konkursu z Almette

Konkurs z Alemette zakończył się dwa dni temu, a ja miałam czas na to, aby zastanowić się nad wyborem. Pierwszy tydzień konkursu nie wróżył niczego dobrego, bo były tylko dwa zgłoszenia, jednak drugi przyniósł już trochę więcej maili z ciekawymi daniami. Po raz kolejny pokazaliście, że „ostatnia chwila” to najlepszy czas. 


Najchętniej spotkałabym się z Wami wszystkimi, zaprosiła do wspólnego gotowania... ale tak się nie da i musiałam dokonać wyboru. Prawie wszystkie zgłoszenia, które otrzymałam to desery i tylko jedno wytrawne danie, które mnie urzekło, więc siłą rozpędu znalazło się w finałowej czwórce. Poniżej nagrodzone osoby i ich konkursowe propozycje (wszystkie przepisy pojawią się niebawem na stronie Almette)

Do wspólnego gotowania 11 lipca zapraszam:

Agnieszkę Rucińską Strzęciwilk, która przygotowała Sakiewkę z niespodzianką



Martę Urbańską, która zrobiła Letnią kostkę serową na zimno



Klaudię Piosek, która zaserwowała cudowny deser pod nazwą Francuska fantazja



Agnieszkę Ludwiczak – Suszczyńską, spod ręki której wyszły Serniczki Almette


Dwa z tych przepisów przygotujemy podczas finału, ja już wiem które, a dla Was niech to pozostanie niespodzianką.
Agnieszka, Marta, Klaudia i Agnieszka wygrały już fartuszki, a za kilka dni będą miały szansę powalczyć o zestaw fajnych noży... choć ja mam nadzieję, że to będzie nie tylko rywalizacja, ale przede wszystkim dobra zabawa dla nas wszystkich. Dziewczyny, gratuluję Wam serdecznie i już nie mogę doczekać się spotkania, aby Was poznać... To dopiero będzie wyzwanie – gotować z osobami, których nigdy wcześniej się nie spotkało.  Mam nadzieję, że wspólnie stworzymy fajną drużynę.

Finał będzie można obejrzeć na żywo poprzez kanał You Tube, do czego serdecznie zachęcam – więcej szczegółów na stronie konkursu.


niedziela, 5 lipca 2015

Sernik truskawkowy na zimno

Sezon truskawkowy powoli chyli się ku końcowi i choć jeszcze przez całe lato będzie można dostać truskawki, to już nie będą takie jak te obecne. U nas truskawki są owocami numer jeden, więc oprócz tego, że zostają zjadane na bieżąco, lądują w zamrażarce, to są wykorzystywane również do ciast.
Ten sernik to jedno z naszych ulubionych ciast truskawkowych, bije go tylko pianka truskawkowa.
Można go oczywiście zrobić z innymi owocami, świetnie sprawdzą się jagody, maliny czy brzoskwinie. Wystarczy dopasować galaretkę i cieszyć się smakiem ulubionych owoców.


Składniki na tortownicę o średnicy 25 cm:

Spód:
100 g herbatników
50 g masła

Masa serowa:
1 kg twarogu (użyłam twarogu z wiaderka z lokalnej mleczarni – bez zagęstników i wypełniaczy)
100 ml śmietanki kremówki 30 %
600 g truskawek
30 g żelatyny – 5 pełnych łyżeczek (trzeba użyć tyle żelatyny, ile producent przewiduje na 1,5 l płynu, u mnie to właśnie 30 g) + ¼ szklanki wrzącej wody
120 cukru pudru

Na górę:
około 500 g drobnych truskawek
1 galaretka truskawkowa na 500 ml wody


Herbatniki bardzo drobno pokruszyć (ja zrobiłam to blenderem), dodać stopione masło i wymieszać na gładką masę. Przełożyć do tortownicy, równomiernie rozsypać i delikatnie ubić. Wstawić do lodówki.
Twaróg przełożyć do miski, dodać cukier puder, wlać śmietankę i wymieszać albo krótko zmiksować. Truskawki zmiksować blenderem na mus. Żelatynę rozpuścić w ¼ szklanki wrzącej wody, aby nie było grudek. Przelać do zmiksowanych truskawek i dokładnie wymieszać.
Do masy serowej wlać mus truskawkowy z żelatyną i wymieszać do dobrego połączenia składników (ja zmiksowałam). Masę delikatnie przelać na ciasteczkowy spód, wstawić do lodówki na mniej więcej 2 godziny, żeby masa się ścięła.
Galaretkę rozpuścić w 450 ml gorącej wody, zostawić do wystygnięcia. Na masę truskawkową wyłożyć przygotowane truskawki i zalać cienką warstwą galaretki, tak, aby truskawki się nie przemieszczały. Wstawić do lodówki na kilka minut, aby galaretką się ściągnęła. Wlać resztę tężejącej galaretki i ponownie umieścić sernik w lodówce. Ciasto jest gotowe, gdy galaretka dobrze zastygnie. 




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Radish