poniedziałek, 6 czerwca 2011

Babeczki z kremem i owocami.


Spełniam prośbę kilku osób i podaję przepis na babeczki z kremem i owocami w osobnym wpisie... aby można było je łatwiej odnaleźć.


Składniki na 18 babeczek

Ciasto:
350 g mąki krupczatki
100 g cukru pudru
100 g masła albo margaryny
1 całe jajko
2 żółtka
2 łyżki jogurtu naturalnego albo gęstej śmietany
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Krem:
1 budyń waniliowy z cukrem
200 ml śmietany kremówki
1 łyżka cukru pudru
100 g masła

ulubione owoce

Mąkę przesiać do miski razem cukrem pudrem i proszkiem do pieczenia. Dodać pokrojone na małe kawałki masło i wszystko razem przesiekać nożem. Jajko, żółtka i jogurt wymieszać w miseczce, dodać do mąki i zagnieść miękkie, plastyczne ciasto. Wyrobione ciasto owinąć folią spożywczą i włożyć na 20 minut do lodówki.
/takich foremek używam do tych babeczek/ 

Wyciągnąć, podzielić na 18 części i każdą rozwałkować. Świetnie sprawdza się wałkowanie między dwoma kawałkami foli spożywczej – wałek czysty i nic się nie lepi :-). Przełożyć do foremek posmarowanych masłem, docisnąć brzegi. Ciasto nakłuć widelcem.



Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec około 10 minut.
Wyciągnąć i zostawić do ostygnięcia. Ciasto w foremkach urośnie, bo zawiera proszek do pieczenia.


Budyń ugotować wg przepisu zmniejszając ilość mleka do 400 ml. Ostudzić. Śmietanę ubić na sztywno z 1 łyżką cukru pudru.
W misce utrzeć masło, dodawać po łyżce zimnego budyniu cały czas ucierając. Gdy krem będzie gładki dodać ubitą śmietanę i delikatnie (na niskich obrotach) połączyć ją z masą budyniowo-maślaną.
Kremem napełnić babeczki (u mnie odwrócone do góry nogami) i ozdobić je owocami.

77 komentarzy:

  1. Dziękuje :D
    kupie tylko foremeczki i upieke :D
    pozdrawiam, Asia

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale one smakowicie wyglądają :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. pięknie, kolorowo i bardzo apetycznie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Asiu, bardzo proszę :-) Ja piekę te babeczki w takich foremkach do mini tart.

    Manorio, Piegusku dziękuję i również pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak się cieszę, że pojawił się u Ciebie ten przepis!
    Jadłam wczoraj podobne babeczki z cukierni i pomyślałam, że chętnie zrobiłabym podobne. A że do Ciebie mam pełne zaufanie, przepisu już szukać nie muszę:) Ala

    OdpowiedzUsuń
  6. Alu, to ten sam przepis co na tartę z porzeczkami... tam pierwszy raz pokazałam te babeczki... a że stanęły one do konkursu to posypały się pytania o przepis... więc go tu umieściłam osobno. Wychodzą bardzo kruche i pyszne, choć kalorii to one mają niemało ;-))) Chyba jeszcze pstryknę fotkę foremek, żeby było wiadomo w czym je piekłam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy foremki wypełnić ciastem tak jak do tarty? Na jaką grubość rozwałkować ciasto? Widzę, że babeczki dosyć urosły.
    Sorki, że zadaję takie proste pytania. Do dobrej kucharki jeszcze mi daleko:))) Ala

    OdpowiedzUsuń
  8. Alu, ja foremki wypełniłam tak jak do tarty, ale one urosły, bo ciasto jest z dodatkiem proszku. Góra babeczki to dół foremki (ma wgłębienie). Ale można też zrobić w zwykłych foremkach do babeczek.

    OdpowiedzUsuń
  9. Organizuję w piątek urodziny córki, chcę zrobić muffinki, torcik hiszpański, no i pokuszę się chyba na te babeczki. Już wszystko wiem, dziękuję za szybką odpowiedź. Ala

    OdpowiedzUsuń
  10. Alu, już dodałam zdjęcie z foremkami, przypomniałam sobie, że gdy je robiłam to pstryknęłam fotkę :)
    No, to będzie słodka uczta... a jakie muffinki będziesz piekła?

    OdpowiedzUsuń
  11. Upiekę przede wszystkim muffinki czekoladowe, bo te mają u nas największe wzięcie no i chyba truskawkowe. Sezon truskawkowy w pełni, więc mogę truskawki dodać do galaretki na torciku, do babeczek, no i muffinek, a co tam.
    Będzie to przyjęcie dla młodzieży, więc myślę, że takie słodkości sprawdzą się, pewnie i tak za dużo tego będzie. Ale muszę robić, bo to ważne urodziny. Zgadnij, które?Ak

    OdpowiedzUsuń
  12. Alu, to będzie truskawkowo :-)
    Jeśli ważne urodziny to pewnie 18-ste?

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiem, czy wszystko będzie truskawkowe, może to jeszcze zmienię. Ale generalnie z ciastami nie ma co cudować, bo i tak nie idą, zwłaszcza w takiej pogodzie.
    Tak, mam już dorosłą, dużą córkę( 176cm). Ala

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochane chyba przez wszystkich:) Wizytówka lata. Pięknie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  15. śliczne, apetyczne ! na jednej ciężko by poprzestać:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Heheh...inteligencja mnie czasem męczy;p spojrzałam, zachwyciłam sie a potem stwierdziłam że nia mam chyba potrzebnych foremek! No a to przecież z foremek na tartaletki...bardzo mnie to ucieszyło:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Apetycznie wyglądają :) jeszcze nigdy nie wpadłam na pomysł nadzienia babek do góry nogami :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Alu, w sumie masz rację... zjedzą co będzie :) No to masz już kobietkę w domu i to wysoką :-))

    milk_chocolate84, faktycznie - letnie są bardzo :-)

    Aga, dziękuję.

    Izo, masz rację... niestety na jednej nie można skończyć.

    Trzcinowisko, czasem tak jest, że patrzymy na coś i się głowimy, a potem się okazuje, że rozwiązanie jest bardzo proste i oczywiste.

    Nikko, te foremki mają takie lekko wypukłe dna, jak niektóre duże formy do tarty, dno nie jest całkiem płaskie i po upieczeniu powstaje wgłębienie, które doskonale nadaje się do nadziewania :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. kuchennefascynacje6 czerwca 2011 21:32

    Ślicznotki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. och, ależ wakacyjne!
    egzotyczne kruche babeczki. mniam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Takie kolorowe wyglądają przecudnie! Już nie mogę się doczekać, kiedy sobie takich pojem - moja teściowa robi często kruche babeczki a na Boże Ciało zwykle wypieki z truskawkami - narobiłaś mi takiego smaka, że poproszę, aby koniecznie upiekła właśnie babeczki.:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kuchennefascynacje, judik1119, Karmel-itka - dziękuję :-))

    Lekka... Ty to chyba masz za dobrze z tą teściową :-)))) Ale nic to... moja piecze dla mnie najlepsze na świecie drożdżowe babeczki z rodzynkami :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Margarytko, czy te babeczki można nazwać tarteletkami? Po południu idę do miasta w poszukiwaniu foremek do nich. Ala

    OdpowiedzUsuń
  24. Alu myślę, że można, choć dla mnie to raczej foremki do mini tart. To trzymam kciuki, bo ja dosyć długo szukałam takich foremek. Do zwykłych babeczek były a o te było trudno. Gdybyś nie dostała daj znać, sprawdzę tam, gdzie kupowałam... kosztowały ok 10 zł za 6 sztuk.

    OdpowiedzUsuń
  25. Oczywiście foremek nie dostałam, chociaż mamy dosyć dobrze zaopatrzony sklep. No, trudno, ale przynajmniej mam kolejne coś do kolekcji"must have". Jeśli możesz napisz, jakiej firmy są Twoje. Ala

    OdpowiedzUsuń
  26. Alu, zabij, ale nie powiem jaka to firma, bo po prostu nie wiem... foremki były zapakowane w woreczki z taką tekturową wkładką, którą wyrzuciłam. Ale będę na zakupach w tym sklepie, jeśli będą to mogę Ci kupić i przesłać, tylko napisz czy 6 czy 12 sztuk :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. W Tesco mają takie foremki - kupiłam niedawno.
    A moja teściowa to najlepsza teściowa pod słońcem.:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Lekka, u mnie w Tesco nie było (też szukałam), kupiłam w Kauflandzie :)
    No to obie mamy najlepsze teściowe i to bez sporu która lepsza :-))

    OdpowiedzUsuń
  29. Jak można zastąpić mąkę krupczatkę? albo jak ją znaleźć w kanadyjskim sklepie?

    pozdrawiam Lily

    OdpowiedzUsuń
  30. Lily, możesz użyć zwykłej, pszennej mąki.

    OdpowiedzUsuń
  31. chciałam zapytać, czy ten krem na babeczkach może leżeć przez noc np w lodówce i czy się nie zepsuje.
    pozdrawiam, Natalia

    OdpowiedzUsuń
  32. Natalio, oczywiście, że może i nie ma prawa się zepsuć przez dzień czy dwa.

    OdpowiedzUsuń
  33. Witaj ponownie :)
    Babeczki wyszły boskie! Cała rodzina się zachwycała! i to dzięki Tobie :)
    co prawda, są pracochłonne ale warte potu bo są efektowne i pyszne. Masa konkret.
    Szkoda, że nie można zdjęcia posłać bo zrobiłam na pamiątkę.

    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę roboty z nimi jest, bo jednak trzeba wylepić foremki, ale warto. Cieszę się, że smakowały :-)
      A fotkę zawsze możesz podesłać na maila, albo wrzucić na tablicę na FB (jeśli z niego korzystasz :-))

      Usuń
  34. Kupiłam takie foremki i chciałam zapytać czy można je zrobić normalnie tzn. nie do góry dnem :)Czy jak się upieką to jest cała foremka wypełniona?czy jest dość spore wgłębienie? Czy łatwo wychodzi ciasto z foremki? ale mam pytań hi,hi....
    Szukam takie sprawdzonego przepisu na cisto do tartaletek a wiem,że u Ciebie taki znajdę :) Chce upiec takie jak z cukierni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ciasto jest półkruche, więc wyrasta dosyć mocno. Jeśli chcesz takie klasyczne to skorzystaj z mojego przepisu na kruche babeczki: http://margarytka.blogspot.com/2011/06/babeczki-z-kremem-cytrynowym-i.html
      Tamto ciasto tak nie rośnie :-) I wychodzą fajne, kruche babeczki :-)

      Usuń
    2. Dziękuję Ci ślicznie :)

      Usuń
  35. Margarytka donoszę szybciutko,że przepis który podałaś na babeczki jest suuuuuuppppeeeerr!!!!
    Wyszły idealne, zrobiłam ściśle według przepisu, wyszły ślicznie z foremki i są pyszne w smaku.Napełniłam budyniem i owocami i polałam taką szklistą polewą, wyglądają cudnie, żadna się nie pokruszyła.
    Wiedziałam,że jak od Ciebie przepis to się sprawdzi.
    Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie cieszę, że przepis się przydał i babeczki smakowały :-)

      Usuń
  36. Margarytko, chciałabym zapytać czy orientujesz się może czy mogę takie babeczki upiec w czwartek wypełnić kremem w piątek a podać gościom w sobotę ? czy to za długo i lepiej upiec w piatek? z góry dziekuję za odpowiedź:)Pozdrawiam , Marlena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wg mnie nie jest to najlepszy pomysł. Babeczki oczywiście możesz upiec w czwartek, ale kremem wypełnić najlepiej dopiero w sobotę. Inaczej stracą na kruchości, bo dostaną wilgoci od kremu.

      Usuń
  37. dziękuję bardzo za odpowiedź :) tak zrobię :) pochwale się efektem jak goście skonsumują:) Marlena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę, czekam na wrażenia :-)

      Usuń
  38. Bardzo ładne babeczki , zrobiłam i wyszły : ) , Każdy był zachwycony .Tylko skład pisało ,że na 18 babeczek a wyszło mi na około 30 ale to jeszcze lepiej : ) . Ponownie je dzisiaj robię : >
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może po prostu masz mniejsze foremki niż ja - moje są dosyć duże - takie do mini tart :-)

      Usuń
  39. WItam.Mam pytanie bo kiedys widziałamupani na blogu placek z całymi truskawkami zalamy smietankami 36% chyba na biszkopcie z galatetka i niemgę go odszukac teraz:-(z tego co pamietam ten placek wygraljakihśkonkurs.Proszęo odpowiedz czy wiepani i jaki mi sięrozchodzi.Dziękuję i pozdrawiam serdecznie .Magdalena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie do końca wiem, o który chodzi, bo nie kojarzę ciasta zalewanego śmietanką, ale może zobacz "Piankę z truskawkami" - być może o to chodzi.

      Usuń
  40. Niestety o inny mi chodzi;/ w tym co ja szukam były całe truskawki i pamiętam,ze ten przepis pani z jakiegos bloga wzięła i podała po swoich modyfikacjach od jakiejs pary z bloga.dziękuje za odpowiedz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już wiem o jakie ciasto chodzi, ale to nie było ciasto z truskawkami, ale z malinami i borówkami, no i nie była to śmietana, a waniliowa pianka.
      Ciasto w spisie treści występuje jako ciasto z waniliową pianką, malinami i borówkami.

      Usuń
  41. Dokładnie:) a ja szukałam z truskawkami hehe Superr dziękuję Pani bardzo..uciekam je piec:) na Jutro jest mi potrzebne:)Buziaki .Magdalena

    OdpowiedzUsuń
  42. Pragnę Pani serdecznie podziękować..placek wyszedł idealny..Magdalena

    OdpowiedzUsuń
  43. Wczoraj upieklam korpusy, dziś będę robić do nich krem - takie moje urodzinowe szaleństwo. Tylko mam pytanie - czy ten budyń, po ugotowaniu, mam ostudzić nim połączę go z masłem czy niekoniecznie - nic nie pisze na ten temat? Proszę o szybka odpowiedż. Madzia

    OdpowiedzUsuń
  44. Posiada Pani sprawdzony przepis na kopiec kreta? mniam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Posiadam, ale nie mam zdjęć, więc przepis musi poczekać na publikację, gdy ponownie kopiec zrobię.

      Usuń
  45. Rozumiem.Poczekam cierpliwie:-) jestem stała bywalczynia więc na pewno go wyłapie:-) Pozdrawiam z Głogowa woj Dolnoslaśkie.Nadia

    OdpowiedzUsuń
  46. Ale ładnie wyglądają!! :) Super przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Witam! Czy jest Pani w posiadaniu przepisu na dobry keks ? Przydałby się na gwiazdkę. Pozdrawiam IGA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, mam, ale nie wiem czy uda mi się go upiec przed świętami. Ja na blogu publikuję to, co aktualnie pojawia się na stole. Nie przygotowuję wielu przepisów z wyprzedzeniem, bo ktoś to musi zjeść ;-)

      Usuń
  48. Jak zobaczyłam te babeczki to pomyslałam "nie mam foremek"..... Ale własnie dzisiaj zakupiłam silikonowe foremki w Biedronce - to już pierwszy krok do zrobienia babeczek:) proszę napisz mi Margarytko jaką średnicę mają Twoje foremki - moje też są niby większe, takie do tartinek
    Dziękuję, Ewelina P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie Ci nie powiem, bo mam je w szafce u góry, a chwilowo mam remont w domu i brak dostępu do owej szafki :-) Ale mają około 9 cm średnicy. Jak zmierzę to podam dokładnie.

      Usuń
    2. To mi wystarczy :) moje mają ok 8,5cm czyli ilość wyjdzie podobna z podanych składników.. Dziękuję

      Usuń
  49. Robiłam babeczki dwa razy i dwa razy krem zważył mi się przy łączeniu masy budyniowej ze śmietaną. Pierwszy raz masy łączyłam za pomocą robota na najniższych robotach i myślałam, że to jego wina, kolejny raz ręcznie, a i tak wyszedł twarożek ;) Ogólnie masa była pyszna, tylko wygląd miała nieciekawy, jaka może być tego przyczyna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, zastanawiam się dlaczego tak się stało. Może była za duża różnica temperatury między masą budyniową a śmietaną? To chyba jedyne, co mi przychodzi do głowy. Robię ten krem od czasu do czasu i nigdy mi się nie zawrzył. Może i śmietana ma znaczenie, używam takiej bez żadnych dodatków (dziś do śmietan dodają różne stabilizatory i one też mogą zepsuć efekt).

      Usuń
    2. Czyli dla pewności mogę masę budyniową schłodzić przed połączeniem ze śmietaną? Za każdym razem śmietany były innej firmy, ale nie zwróciłam uwagi na to czy miały jakieś dodatki. Dzięki za rady, zobaczę co mi wyjdzie kolejnym razem.

      Usuń
    3. Dobrze, aby miały podobną temperaturę. No i dodatek gumy ksantanowej, skrobi modyfikowanej, pektyny, mączki chlebka świętojańskiego, gumy guar, które niestety można znaleźć w śmietanach różnych firm, z pewnością nie pomagają. Ja kupuję zawsze śmietanę z lokalnej mleczarni, w której jest po prostu śmietana bez żadnych stabilizatorów.

      Usuń

Spodobał Ci się przepis? Zostaw po sobie ślad w postaci komentarza, dodaj G+.
Ugotowałaś/eś albo upiekłaś/eś coś z przepisu znalezionego na moim blogu? Podziel się swoją pracą, zrób zdjęcie i prześlij je do mnie mnie na adres margarytka75@vp.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Radish