czwartek, 16 lipca 2015

Pilaw z morelami, marchewką i cukinią

Pilaw to nic innego jak wschodnia potrawa z ryżu albo bulguru, warzyw, mięsa albo ryb doprawiona przyprawami korzennymi. Samo słowo "pilaw" wywodzi się z języka perskiego, a danie ma swoją długą historię. Początkowo był to po prostu ryż gotowany z mięsem, jarzynami czy bakaliami, ale przepis ewoluował wraz z gustami, upodobaniami kulinarnymi i dostępnością składników na określonych terenach. W Turcji wykształciła się odmiana pilawu, której bazą jest nie ryż, a kasza bulgur wytwarzana z pszenicy durum.
Ja dziś proponuję pilaw z morelami, ale bez mięsa. Danie to przygotowywaliśmy na warsztatach z Davidem Gaboriaud i ten pilaw zaczarował mnie na tyle, że od razu zrobiłam go w domu i z pewnością na stałe wejdzie do mojego menu. Podczas warsztatów pilaw był dodatkiem do koft jagnięcych podanych z jogurtowym sosem, ale przyznam szczerze, że sam pilaw mi wystarcza.
W przepisie nie wprowadzałam prawie żadnych zmian, dorzuciłam od siebie tylko trochę kolendry i szczyptę cynamonu. Danie wyszło bardzo aromatyczne, kolorowe i sycące. 



Składniki na 4 porcje jako dodatek do mięsa albo 2 – 3 porcje obiadowe:

200 g opłukanego ryżu basmati (ten gatunek ryżu jest najlepszy do tej potrawy)
400 - 450 ml bulionu albo wody – dałam domowy bulion warzywny
1 duża cebula
1 duża marchewka
1 mała zielona cukinia
2 małe ząbki czosnku
½ łyżeczki mielonego kardamonu
½ łyżeczki mielonej kolendry
½ łyżeczki mielonego kminu rzymskiego (cuminu)
1 łyżeczka kurkumy
szczypta cynamonu
sól, pieprz
8 moreli suszonych (najlepiej ciemnych, suszonych naturalnie, niesiarkowanych)
1 czubata łyżka masła klarowanego albo 2 -3 łyżki oleju, ale masło daje lepszy smak

opcjonalnie: uprażone na suchej patelni płatki migdałowe


Morele pokroić w paseczki i zalać gorącą wodą, aby zmiękły. Ryż opłukać pod bieżącą zimną woda. Cebulę i czosnek obrać i pokroić w drobną kostkę. Marchewkę obrać i zetrzeć na tarce jarzynowej o dużych oczkach. Cukinię oczyścić (ja usuwam część z nasionami) i pokroić na nieduże kawałki – w kostkę albo paseczki.
W garnku z grubym dnem rozgrzać ½ łyżki klarowanego masła, wrzucić cebulę i czosnek, całość zeszklić, dodać odcedzone morele i smażyć przez 2 minuty. Wsypać kardamon, kolendrę, kmin i kurkumę i podsmażyć przez około 30 sekund, aby wydobyć z przypraw aromat. Wsypać ryż i smażyć 2 – 3 minuty, aż ziarenka ryżu oblepią się masłem i przyprawami. Wlać bulion albo wodę (w przypadku, gdy użyjemy wody należy wsypać ¼ łyżeczki soli), przykryć i gotować aż ryż wchłonie płyn i będzie miękki – trwa to około 15 - 20 minut - ja dodałam 400 ml bulionu, bo nie lubię, gdy ryż jest rozgotowany, wolę wersję al dente. Nie mieszać w czasie gotowania.
W tak zwanym międzyczasie na patelni rozgrzać resztę masła, wrzucić startą marchewkę i pokrojoną cukinię i podsmażyć, aż warzywa zrobią się miękkie i lekko złociste.
Gdy ryż będzie gotowy, dodać do niego podsmażoną marchewkę i cukinię, doprawić niewielką ilością świeżo mielonego pieprzu i wymieszać widelcem.
Podawać jako dodatek do mięsa albo samodzielne danie. Można posypać uprażonymi płatkami migdałowymi. 


22 komentarze:

  1. łatwe! wyprubuje, myślisz, że dodanie świeżych moreli bardzo zmieni danie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świeże morele powiadasz? Może być ciekawie, choć pewnie nieco inaczej smakowo niż z suszonymi.

      Usuń
  2. Pyszniutki był faktycznie, mnie też urzekł, ale fajnie, że dodałaś cynamon. To pewnie podkręciło smaczek i aromat. Ja na jutro szykuję sakiewki na imprezę :) ale po niedzieli będę robić te pyszności z warsztatów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z cynamonem i kolendrą wyszedł jeszcze lepszy. Zakochałam się w tym daniu i będę pewnie przez najbliższy czas robić bardzo często, może tylko dodatki pozmieniam.
      Ja sakiewki mam w planach na weekend... Teraz muszę iść do kuchni, zrobić krem i poskładać tort... ale żeby mi się tak chciało, jak mi się nie chce ;-)

      Usuń
    2. mogę Ci pomóc :) (gdybym tylko mogła)

      Usuń
    3. Ech, wymalowałabyś mi gitarę :-) No i dlaczego tak daleko mieszkasz, dlaczego?

      Usuń
    4. buuuuu ja też żałuję, oj bardzo

      Usuń
    5. Jak to mówią, nie można mieć w życiu wszystkiego :-)

      Usuń
  3. Super, że tak szybko wrzuciłaś ten pilaw. Mam na weekend gości to zapewne im zaserwuję:-) Pozdrawiam serdecznie:-) Mówisz, że kolendra i cynamon? No ciekawe:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie bardzo te przyprawy pasują, choć jak ich nie dodasz i zrobisz jak David, to też będzie smacznie.

      Usuń
  4. Pięknie wygląda, mi też by w zupełności starczyło jako samodzielne danie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I smakuje wspaniale. Zachęcam do wypróbowania, bo niebo w gębie :-)

      Usuń
  5. Jestem w szoku !! Ja i ryz?? TAAAAAK :) Juz po zdjeciu mi sie podobalo danie, i dzis zrobilam :) Nadal sie sobie dzwie, ale mi ryz smakowal !! Od dzis to danie bedzie czesto u nas goscic. Jak dla mnie bez zadnych innych dodatkow :) Pyszne, polecam wszystkim :)

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to tylko patrzeć, jak zaczniesz jeszcze pałaszować kaszę... smaki się zmieniają, czasem dorastamy do pewnych potraw, ale trzeba próbować :-)
      Cieszę się, że pilaw Cię przekonał i zaprzyjaźniłaś się z ryżem :-)

      Usuń
  6. I u mnie pilaw gościł dzisiaj na stole. No cóż, wzięłam dokładkę :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :-) Cieszę się, że smakował.

      Usuń
  7. Moze wczesniej kupowalam zly ryz (najzwyklejszy) i dlatego mi nie podchodzil?? Dzis kupilam dokladnie ten o ktorym pisalas i on jest super :) Wiec moze tu tez tkwil moj problem :) Do jedzenia kaszy dluga droga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, a wiesz, że wszystko możliwe, że to kwestia ryżu. Basmati to chyba jedna z najsmaczniejszych odmian ryżu, choć ja bardzo lubię jeszcze jaśminowy i oczywiście arborio do risotto.

      Usuń
  8. Witam serdecznie :)
    Margarytko co mogło być przyczyną, że pilaw wyszedł za suchy za sypki - wolałabym, żeby był kremowy. Nie chciałam dodawać za dużo wody, żeby ryż nie zmiękł za bardzo. Wolę jak jest trochę twardszy.
    Czy pojawią się jakieś przepisy z ryżem jaśminowym ? Czy używasz go tylko jako dodatek do obiadu ??
    Pozdrawiam serdecznie :)
    Karolina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest pilaw, więc on nie będzie kremowy jak risotto - inny gatunek ryżu, więc i nieco inne wchłanianie. On na być właśnie sypki, taki jego urok.
      Nie wiem czy i kiedy pojawią się przepisy z ryżem jaśminowym. Używam go głównie jako dodatku, bo sam w sobie jest pyszny.

      Usuń
  9. Ja oczywiście wypróbuję wersję z ryżem , ale poeksperymentuję też z kaszą jaglaną, którą baaardzo lubię 😃.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo lubię jaglaną... ale lubię też ryże, inne kasze, więc urozmaicam :-)

      Usuń

Spodobał Ci się przepis? Zostaw po sobie ślad w postaci komentarza, dodaj G+.
Ugotowałaś/eś albo upiekłaś/eś coś z przepisu znalezionego na moim blogu? Podziel się swoją pracą, zrób zdjęcie i prześlij je do mnie mnie na adres margarytka75@vp.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...