niedziela, 26 czerwca 2016

Burrito z mieloną wołowiną, czerwoną fasolą i kukurydzą

Burrito to ciepła tortilla, którą można wypełnić najróżniejszymi farszami. Danie jest kojarzone z kuchnią meksykańską, choć tak naprawdę to danie kuchni tex-mex. Ale z jakiej kuchni by nie pochodziło, to warto je przygotować w domu, bo to zawsze fajna odmiana. Farsz do burrito może być bardzo różny, a doprawiony kminem rzymskim, kolendrą, ostra papryką i połączony z pszenną tortillą smakuje naprawdę bardzo dobrze.
Dziś farsz z mieloną wołowiną, czerwoną fasolą i kukurydzą. Wyszedł bardzo smaczny, aromatyczny, pikantny. Jednym słowem taki jak lubimy.
Burrito można podać z ryżem, z warzywami – u nas była to po prostu sałatka ze świeżych warzyw.
Zdjęć z przygotowania farszu nie mam, bo nie sądziłam, że moja improwizacja wyjdzie tak dobrze, ale gdy tylko powtórzę tę wersję, to wpis uzupełnię. Nie korzystałam z żadnego przepisu, po prostu poszłam na żywioł, wiedząc mniej więcej jakie przyprawy charakteryzują kuchnię tex-mex.
Burrito przygotowałam z wykorzystaniem domowych tortilli, na które przepis jest na blogu.


Składniki na 8 tortilli (4 porcje):

500 g mielonego mięsa wołowego (u mnie samodzielnie mielony udziec wołowy)
1 puszka czerwonej fasoli
1 puszka kukurydzy
1 puszka krojonych pomidorów
1 duża cebula biała
1 duża cebula czerwona
1 mała papryczka chili (może być habanero czy jalapeno)
1 płaska łyżeczka soli
½ łyżeczki czarnego mielonego pieprzu
1 płaska łyżeczka mielonej słodkiej czerwonej papryki
1 i ½ łyżeczki mielonego kminu rzymskiego (cuminu)
1 czubata łyżeczka mielonej kolendry
½ łyżeczki cukru trzcinowego
¼ łyżeczki mielonego pieprzu cayenne
2 łyżki oleju

8 placków tortilli – u mnie domowe, bo najlepsze
8 łyżek tartego sera (może być ementaler, mozzarella w bloku)
dowolne dodatki 

Burrito – przygotowanie:

Fasolę i kukurydzę odsączyć z zalewy. Obie cebule obrać i pokroić w drobną kostkę. Papryczkę oczyścić i pokroić bardzo drobno (można usunąć pestki, danie będzie mniej pikantne). W rondlu rozgrzać olej, wrzucić cebulę, papryczkę i podsmażyć do lekkiego zrumienienia. Wsypać sól, czerwoną słodką paprykę, kolendrę i kmin i razem przesmażyć, aby przyprawy uwolniły swój aromat (uważać, żeby nie przypalić). Dodać zmielone mięso i smażyć aż mięso straci kolor surowizny i lekko się zrumieni (cała woda z mięsa powinna odparować). Podlać niewielką ilością wody (mniej więcej ½ szklanki) i dusić pod przykryciem 30 minut mieszając co jakiś czas i sprawdzając czy płyn całkiem nie odparował. Następnie dodać odsączoną fasolę i kukurydzę i gotować razem 20 minut. Wlać rozdrobnione pomidory, dodać pieprz cayenne, czarny świeżo mielony, cukier trzcinowy, zagotować i już bez przykrycia gotować kolejne 20 minut często mieszając, aż nadmiar płynu odparuje i całość zrobi się gęsta. Spróbować i jeśli trzeba doprawić solą czy pieprzem.
Na placek tortilli nałożyć porcję farszu, nie żałować, ale też nie przesadzić, aby tortillę dało się zwinąć. Farsz posypać porcją sera i zwinąć tortillę – ja najpierw robię zakładkę z przodu, potem zakładam boki i zwijam.
Gotowe burrito ułożyć obsmażyć – ja użyłam elektrycznego grilla, więc wyszło mi lekko spłaszczone, ale można to zrobić na patelni grillowej albo zwykłej.
Podawać z warzywami, ryżem, salsą pomidorową albo z guacamole. 



8 komentarzy:

  1. Mniam, pysznie brzmi, no i moje smaki :) Dodatkowo intryguje mnie, jakim cudem wychodzi Tobie takie idealne zwinięcie :) u mnie pewnie połowa farszu wypadłaby ze środka :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie idealne to ono znowu nie jest :-) Zawijam tak samo jak naleśniki do krokietów, czy jak gołąbki albo zrazy. Gdy się założy brzeg i boki, to daje się to w miarę równo zwinąć :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. To koniecznie zrób i daj znać, jak smakowało :-)

      Usuń
  3. Uwielbiam enchiladas, ale burrito zawsze odkładałam na lepsze czasy...... Wygląda na to, że nadeszły - zabieram pyszny przepis i dziękuję :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to zdecydowanie odkładania nastał kres i trzeba zrobić :-)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  4. uuu super, tylko nie mam tego urzadzenia zeby je zgrzac :( moze jakis inny sposob ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgodnie z tym co napisałam w przepisie - patelnia grillowa albo zwykła - nie będzie takie płaskie, ale to nie ma znaczenia.

      Usuń

Spodobał Ci się przepis? Zostaw po sobie ślad w postaci komentarza, dodaj G+.
Ugotowałaś/eś albo upiekłaś/eś coś z przepisu znalezionego na moim blogu? Podziel się swoją pracą, zrób zdjęcie i prześlij je do mnie mnie na adres margarytka75@vp.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...